„Kadisz dla Ruth”

Kadisz to modlitwa odmawiana przez kantora podczas codziennych modłów, a także przez żałobników po śmierci krewnego oraz w rocznicę zgonu. Kurt Witzenbacher, niemiecki ewangelik, odmawia kadisz za swoją przyjaciółkę z dzieciństwa, Ruth Rosenberg, która zginęła w Auschwitz.

Kurt i Ruth poznali się, gdy rodzina Rosenbergów wprowadziła się do kamienicy, w której mieszkali Witzenbacherowie. Dzieci szybko się zaprzyjaźniły i dużo czasu spędzały na wspólnych zabawach na podwórku. Obie rodziny zbliżyły się do siebie do tego stopnia, że mały Kurt chodził w Szabas do synagogi wraz z Rosenbergami, a Ruth na niedzielne nabożeństwo z rodziną Witzenbacherów. Oboje dyskutowali później o podobieństwach i różnicach między obiema religiami. Oboje czuli się też znakomicie w swoim towarzystwie i chętnie spędzali ze sobą coraz więcej czasu.

Nie wszyscy mieszkańcy kamienicy byli zadowoleni z mieszkania w sąsiedztwie żydowskiej rodziny. Niektóre matki zabraniały swoim dzieciom bawić się z Ruth. „Wynoś się do diabła, ty żydowski śmieciu! Edgarowi nie wolno bawić się z kimś takim! Wystarczy, że takie bękarty w ogóle tu mogą mieszkać!” krzyczała na dziewczynkę jedna z matek.
Autor nie opisuje w książce Zagłady, wojny i całego zła, które wydarzyło się w tamtym czasie. Skupia się na ostatnim przedwojennym okresie, na latach, które można było nazwać względnie spokojnymi. Owszem, antysemityzm już dotykał poszczególne rodziny. Niektórzy wybierali emigrację, inni decydowali się zostać i przeczekać ten trudny okres. Byli też tacy, którzy wierzyli, że Hitler nie zgodzi się na dotkliwe represje wobec Żydów. Szybko jednak przyszło im zmienić zdanie.

Witzenbacher pokazuje w swojej książce jak bardzo normalne było życie wśród ludzi, którzy wyznawali inną religię, mieli inne zwyczaje, ale przecież byli takimi samymi ludźmi, którzy chcą żyć, pracować, uczyć się i funkcjonować w społeczeństwie. Niektórym to przeszkadzało i nie życzyli sobie tych „innych” w swoim otoczeniu. Autor jednoznacznie mówi, że nie mieli oni racji i opowiada się przeciwko jakimkolwiek podziałom.

Świat widziany oczami dziecka to świat pozbawiony problemów i uprzedzeń jakie mają dorośli. To świat otwarty i gotowy na poznawanie wszystkiego, co nowe, ciekawe, inne. I dlatego tych dwoje małych dzieci tak chętnie się ze sobą zaprzyjaźniło. A dziś Kurt Witzenbacher jest jedyną osobą, która odmawia kadisz za Ruth. Zarówno ona, jak i jej rodzina, zginęli w Auschwitz i tylko on jeszcze pamięta o rodzinie Rosenbergów, która mieszkała po sąsiedzku.

„Kadisz dla Ruth. O przyjaźni w czasie nienawiści” Kurt Witzenbacher, wyd. Promic

Katarzyna Markusz