List do posła Suskiego

„Nasza wspólna historia nie zawsze była łatwa i wiele rzeczy pozostało w tej kwestii do zrobienia. Jestem zdania, że na osobach, które podjęły decyzję o uczestniczeniu w rządzeniu jakimkolwiek krajem ciąży również odpowiedzialność za losy i spokój jego obywateli. Sądzę, że warto o tym pamiętać, zajmując stanowisko w publicznym dyskursie” – pisze w liście do posła Pawła Suskiego (PO) Piotr Kadlčík, Przewodniczący Zarządu Związku Gmin Wyznaniowych Żydowskich w RP. List to odpowiedź na wpisy posła Suskiego na stronie internetowej poświęconej szechicie.

„Szanowny Panie Pośle,
W ciągu ostatnich kilku tygodni toczy się w naszym kraju gorąca dyskusja na temat tzw. uboju rytualnego i możliwości jego całkowitego zakazu. Większość mięsa produkowanego w ten sposób wysyłana jest do krajów muzułmańskich. Publiczna dyskusja oraz uwaga mediów skupia się jednak na polskiej społeczności żydowskiej. Jest Pan chyba jedynym parlamentarzystą, do tego z partii rządzącej, który tak aktywnie włączył się w te działania. „Czy Państwo jesteście też za kamienowaniem kobiet?”, „A w ubojni drobiu kręcicie Kill Bill 4?”, napisał Pan na stronie facebooka poświęconej kwestii szechity, zwanej powszechnie ubojem rytualnym.

Otóż jako „Chrześcijanin-Katolik”, bo tak określa się Pan na swoim profilu facebook’owym powinien Pan wiedzieć, że kamienowania zaprzestaliśmy na setki, żeby nie powiedzieć na tysiące lat przed wygaśnięciem ostatnich stosów. „Chrześcijanin-Katolik” powinien również pamiętać przekaz b.p. Papieża Jana Pawła II, który z pewnością nie nazywałby kamienujących kobiety „starszymi braćmi w wierze”.

Na atak w podobnej formie, tyle, że zamiast kamienowania, mowa była o paleniu żywcem wdów w Indiach, zareagował Rabin Nachum Asz, wielki myśliciel, rabin Wojska Polskiego, zmarły podczas synagogalnej modlitwy za pamięć Marszałka Piłsudskiego. Oto jego słowa: „Cóż za pomieszanie pojęć? Stracenie człowieka stanowi przestępstwo, ścigane przez ustawodawstwo (…) wszystkich narodów cywilizowanych, zaś uśmiercanie zwierząt uznawane jest przez te same narody, jako konieczność życiowa.”

„Żydzi mają swój kraj (…), tu jest Polska a nie Izrael”, „Powinno się zalegalizować kamienowanie takich jak ty!!!”, „Od kiedy Polska to kraj żydowski do k… nędzy?! Wypad tam gdzie wasze miejsce albo 10 metrów pod ziemię, tam gdzie Hitler je zgrabnie szykował dla was”, „Polska dla Polaków. Nie dla ciebie i całej reszty żydowskiej” – to tylko niektóre komentarze i wiadomości, jakie mogli przeczytać użytkownicy strony poświęconej szechicie. Jak widać, niektóre były zainspirowane Pańskimi wpisami. Nie pisał Pan przecież jako człowiek anonimowy, ale parlamentarzysta, w założeniu przedstawiciel elity tego kraju, reprezentant swojej formacji politycznej, rządzącej partii.

„Samouwielbienie znane od wieków”, komentował Pan dalej. Czy rzeczywiście chodzi tu jeszcze o zwierzęta? Czy takie arbitralne stwierdzenie nie stanowi wstępu do innej, o wiele szerszej dyskusji? Opinie pod Pańskimi wpisami mówią same za siebie.

Szanowny Panie Pośle, polska społeczność żydowska jest stosunkowo niewielka. Liczy zaledwie kilka tysięcy osób. Nasza wspólna historia nie zawsze była łatwa i wiele rzeczy pozostało w tej kwestii do zrobienia. Jestem zdania, że na osobach, które podjęły decyzję o uczestniczeniu w rządzeniu jakimkolwiek krajem ciąży również odpowiedzialność za losy i spokój jego obywateli. Sądzę, że warto o tym pamiętać, zajmując stanowisko w publicznym dyskursie.
Jestem przekonany, że w wielu sprawach więcej nas łączy niż dzieli – „Chrześcijanina-Katolika” i „Polskiego Żyda”.
Z poważaniem,

Piotr KADLČIK
Przewodniczący Zarządu Związku Gmin Wyznaniowych Żydowskich w RP

Do wiadomości:
• Sz.P. Poseł Sławomir RYBICKI
Komisja Etyki Poselskiej
• Sz.P. Poseł Miron SYCZ
Komisja Mniejszości Narodowych i Etnicznych
• Sz.P. Poseł Rafał GRUPIŃSKI
Platforma Obywatelska, Klub Parlamentarny”