Odkrycie w Treblince

Odkrycie ceramicznych płytek z sześcioramienną gwiazdą na terenie dawnego obozu zagłady w Treblince wzbudziło duże zainteresowanie naukowców i mediów. Okazuje się jednak, że znak na płytkach to nie gwiazda Dawida, a logo utworzonej w 1883 fabryki ceramicznej „Dziewulski i Lange”.

O swoich badaniach na terenie byłego obozu zagłady w Treblince Caroline Sturdy Colls z Uniwersytetu Staffordshire mówiła już w 2011 podczas konferencji naukowej w Muzeum w Treblince. – Pomimo faktu, że obóz był zniszczony przez nazistów w czasie jego opuszczania, wiele dowodów pozostało, które sugerują, że nie wszystkie fizyczne pozostałości obozu zostały zatarte – podkreśla Caroline Sturdy Colls. – Z archeologicznego punktu widzenia zniszczenie budynków rzadko skutkuje całkowitym usunięciem śladów tych struktur. W Treblince dowody w postaci zdjęć oraz obserwacje poczynione przez powojennych śledczych potwierdzają to oraz pokrywają się z obecnością szczególnej ilości artefaktów. W 1945 r. zespół prowadzony przez Łukaszewicza przeprowadził wykopaliska oraz badania terenu, wspominając o fakcie, że „liczne ludzkie szczątki zostały odnalezione w czasie wykopalisk, część z nich w stanie rozkładu”, ujawniając, że nie wszystkie ciała zostały poddane kremacji. Jednakże, pomimo tych odkryć, 13 listopada 1945 r. zostało wydane oświadczenie wstrzymujące prace badawcze w Treblince II „przez wzgląd na zbliżającą się jesień, obecne opady oraz z konieczności szybkiego sfinalizowania wstępnego dochodzenia”. Oświadczono również, że na miejscu nie znaleziono masowych grobów, pomimo wcześniejszych zanotowanych obserwacji dotyczących odsłoniętego dołu. Archeologiczne badania przeprowadzone w sierpniu 2010 r. jako część moich badań doktoranckich, zakładały, że ślady po obozie przetrwały.

W 2013 Caroline Sturdy Colls wraz ze swoim zespołem przeprowadziła szczegółowe badania terenu połączone z wykopaliskami. To wówczas znaleziono dużą ilość płytek z sześcioramienną gwiazdą i literami D i L. Na temat odkrycia nakręcono nawet film [link].

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Gwiazda umieszczona na płytkach oraz litery D L sugerują, że jest to wyrób pochodzący z Opoczna. W 1883 w tym mieście Jan Dziewulski wraz z braćmi Józefem i Władysławem Lange założyli fabrykę ceramiczną. Firma początkowo produkowała cegły, później płytki. W 1898 powstała pierwsza fabryka płytek ceramicznych. Siedziba Towarzystwa Akcyjnego Dziewulski i Lange mieściła się w Warszawie, przy ul. Mazowieckiej 4. Przedsiębiorstwo dotrwało do 1949, kiedy to ogłoszono przejęcie go na własność państwa. „A dawne logo firmy przedstawiające umieszczoną pomiędzy dużymi literami D i L sześcioramienną gwiazdę w okręgu z kropką pośrodku, ze względu na podobieństwo do Gwiazdy Dawida bywa dziś niesłusznie kojarzone z pamiątkami po Żydach zamiast z opoczyńską fabryką,” podkreśla dr inż. Paweł Budziński [link].

Dziękuję Krzysztofowi Bielawskiemu za wskazanie informacji na temat firmy ‚Dziewulski i Lange’

Katarzyna Markusz