Rededykacja cmentarza w Rajgrodzie

„Na tę uroczystość pochowani tu Żydzi czekali siedemdziesiąt lat,” powiedziała podczas uroczystości rededykacji cmentarza żydowskiego w Rajgrodzie Monika Krawczyk, dyrektor Fundacji Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego. Uroczystość odbyła się 18 września i zgromadziła przedstawicieli lokalnej władzy, mieszkańców Rajgrodu oraz Izraelczyków związanych z tą miejscowością.

„Robimy to dla zmarłych i dla tych, którzy tu nie mogli być. Robimy to po to, by ich pamięć została zachowana,” podkreśla Monika Krawczyk. „W czasie Holokaustu zginęły całe rodziny i nie ma pamięci przekazywanej z pokolenia na pokolenie.

W rajgrodzkim lesie, w miejscu gdzie znajduje się cmentarz żydowski, postawiono pomnik zbudowany z przywiezionego z Jerozolimy kamienia z gwiazdą Dawida po środku. Obok znajduje się tablica z krótką informacją o tym miejscu.

„Takich miejsc jak to jest wiele. Są one mniej lub bardziej zapomniane. Staramy się je z tego zapomnienia wydobyć, ponieważ stanowią one nieliczne ślady obecności społeczności żydowskiej na tych terenach,” mówi Piotr Kadlcik, przewodniczący Związku Gmin Wyznaniowych Żydowskich w RP.

„Historia pozwala przez pryzmat przeszłości myśleć o przyszłości. Wszystkie miejsca, które zostają upamiętnione, pozwalają czerpać z przeszłości i lepiej patrzeć w przyszłość,” uważa Maciej Tefelski, pełnomocnik wojewody ds. mniejszości narodowych i etnicznych.

„Ten moment jest dla nas bardzo ważny, bo łączy pewien łańcuch pokoleń – tych, które tutaj mieszkały i z których my się wywodzimy oraz młodszych pokoleń, które teraz mieszkają w Izraelu,” powiedział podczas uroczystości Avi Tzur, fundator pomnika. „Wszyscy jesteśmy ofiarami historycznych konsekwencji, czy tego chcemy, czy nie. Żydzi są narodem, który doświadczał wielu idei ostatecznego rozwiązania, ale dla mnie ostatecznym rozwiązaniem jest to, że powstało państwo Izrael. To jest miejsce, w którym Żydzi mogą żyć we własnym kraju. W moim życiu brakowało mi połączenia z pokoleniem dziadków. W szkole, do której chodziłem 90 procent dzieci nie miało dziadków. Dopiero kiedy przyjechałem do Rajgrodu i chodziłem tymi ulicami poczułem połączenie z pokoleniem dziadków, którzy chodzili pod tym samym niebem i wśród tych samych pól.”

Na zakończenie uroczystości Haim Finkelsztajn, który pochodzi z Rajgrodu, a mieszka obecnie w Izraelu, zmówił modlitwę za zmarłych. Zapalono również znicze.

Cmentarz żydowski w Rajgrodzie został założony w XVIII wieku, a zniszczony podczas II wojny światowej. W 1857 mieszkało tu 1659 Żydów – 90 procent populacji miasta. W lipcu 1941 Niemcy utworzyli w tej miejscowości getto, które zostało zlikwidowane w 1942. Żydów deportowano do Grajewa, a następnie do obozu przejściowego w Boguszach. Stamtąd zostali przewiezieni do obozu zagłady w Treblince. Nikt z nich nie przeżył.