Modlili się w paryskiej synagodze

fot. http://www.lavictoire.org/

Około dwustu osób zebrało się w niedzielę wieczorem w paryskiej synagodze, by modlić się za ofiary piątkowego ataku terrorystycznego w stolicy Francji.

Do Synagogue de la Victoire przybył naczelny rabin Francji Haim Korsia oraz liderzy społeczności żydowskiej. “Nasz naród zna uzdrawiającą moc solidarności i jedności w obliczu bólu opuszczonych rodzin i osieroconych dzieci,” powiedział Michel Gugenheim, naczelny rabin Paryża.

Zebrani modlili się za zmarłych oraz o szybki powrót do zdrowia rannych.

“To, że się tu zebraliśmy jest być może bardziej wymowne niż jakakolwiek przemowa” – uważa rabin Korsia. “Francuskie społeczeństwo przezwycięży ten smutek tak, jak amerykańskie społeczeństwo przezwyciężyło tragedię z 11 września 2001 i jak izraelskie społeczeństwo, któremu nigdy nie dane jest odpocząć od ataków”.

Ulice wokół synagogi były otoczone przez policję i wojsko, a wchodzący do środka byli poddawani szczegółowej inspekcji.