Pierwsza Izraelka zarażona wirusem Zika

Dwuletnia dziewczynka, która wróciła do Izraela z rodzicami po wizycie w Ameryce Południowej, jest nosicielką wirusa Zika. Ten wirus jest przenoszony przez komary. Powoduje, że kobiety rodzą dzieci z małogłowiem.

Dziewczynka została poddana badaniom w centralnym laboratorium Ministerstwa Zdrowia w Tel HaSzomer. Wypuszczono ją do domu w stanie dobrym. Nie stanowi ona zagrożenia dla innych, ponieważ wirus dostaje się do ciała ludzkiego przez ukąszenie komara.

Zika ma objawy podobne do grypy. Od trzech do dwunastu dni po zakażeniu może wystąpić gorączka, wysypka, bóle stawów i zaczerwienieni oczu. Choroba może powodować powikłania neurologiczne, prowadzące do paraliżu. Na wirus Zika nie ma lekarstwa ani szczepionki. Pacjenci leczeni są objawowo. Choroba zazwyczaj ustępuje w ciągu kilku dni.

Władze Kolumbii, Ekwadoru, Salwadoru i Jamajki apelują do kobiet zamierzających zajść w ciążę, by odłożyły swoje plany na czas, gdy wirus Zika zostanie dokładniej zbadany. W Brazylii od października urodziło się aż 4000 dzieci z mikrocefalią, inaczej zwaną małogłowiem. Stany Zjednoczone przestrzegają kobiety ciężarne przed podróżą do ponad 20. krajów, gdzie występuje wirus Zika. Polskie MSZ do tej pory nie wydało komunikatu dla podróżujących w te rejony.