Pokonał terrorystów… sklepowym wózkiem

Izraelczyk powstrzymał dwóch uzbrojonych w noże terrorystów przed wejściem do supermarketu i dokonaniem ataku. Zrobił to przy pomocy sklepowego wózka. W poniedziałek wieczorem powiedział mediom, że nie wie skąd wziął w sobie odwagę.

Mordechai Shalem był w sklepie w osiedlu Beit Horon na Zachodnim Brzegu. Terroryści, zanim próbowali wejść do sklepu, ugodzili nożami dwie kobiety. Jedna z nich jest w stanie ciężkim. Po tym jak zostali zablokowani przez Shalema, próbowali uciec. Po krótkim pościgu zostali zastrzeleni przez ochronę.

Shalem mówił w izraelskiej telewizji, że w sklepie były dzieci i kobiety. Dlatego czuł, że musi interweniować, gdy zobaczył mężczyzn z nożami, krzyczących „Allahu Akbar”.

Terroryści to 23-letni Ibrahim Al’an i 17-letni Hassin Abu Gush.

To już kolejny atak dokonany na terenie osiedla żydowskiego na Zachodnim Brzegu. 17 stycznia terrorysta zamordował Dafnę Meir, matkę sześciorga dzieci, a dzień później została zaatakowana Michal Froman, będąca w piątym miesiącu ciąży.