Przekazywać pamięć kolejnym pokoleniom (galeria zdjęć)

„To dzień, który łączy nas w bólu i pamięci o tych, którzy w bestialski sposób zostali zamordowani” – powiedziała premier Beata Szydło, podczas uroczystości, którą w związku z Dniem Pamięci o Ofiarach Holokaustu pod pomnikiem Bohaterów Getta zorganizowała Fundacja Shalom.

„Nienawiść, ogromne poczucie wyższości nad innymi i to zło, które panoszyło się wszędzie doprowadziły do tego, że niewinni ludzie, nasi sąsiedzi, nasi rodacy oddawali życie” – podkreśliła premier. „My dziś jesteśmy w obowiązku świadczyć pamięć o tamtych czasach. Musimy głośno wołać, że każdy człowiek niezależnie od tego jakiego jest wyznania, jakiej narodowości, jakiego stanu, jakie ma upodobania, jakie są jego cele, marzenia ma prawo do realizowania własnych zamierzeń. Ma prawo, by istnieć. Naszym obowiązkiem jest przekazywać pamięć i prawdę kolejnym pokoleniom. Nie bójmy się mówić o historii. Bądźmy świadkami pamięci.”

Beata Szydło urodziła się w Oświęcimiu. Jej rodzina została wysiedlona z Harmęż. Babcia razem z koleżankami nosiła żywność pod bramę obozu Auschwitz-Birkenau. „Dumny naród żydowski nie dał się zniszczyć. Powstał. Naród polski razem z narodem żydowskim i wszyscy ci, którzy oddali życie w tych strasznych czasach, powinniśmy dbać o to, by budować przesłanie pokoju na świecie. Pamiętajmy o bohaterach, pamiętajmy o zwykłych ludziach, którzy chcieli po prostu żyć. Mówmy o nich głośno. Zróbmy wszystko, by nigdy nikt nikomu już marzeń nie odbierał” – zaapelowała premier.

Włodzimierz Paszyński zastępca prezydent miasta stołecznego Warszawy podczas uroczystości odczytał list od prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz. „Zagłada odmieniła obraz świata i postawiła pod znakiem zapytania pojęcie człowieczeństwa w takim wymiarze, w jakim było ono przez wieki rozumiane w kulturze europejskiej. Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Holokaustu został ustanowiony jako memento dla kolejnych pokoleń. Składając w tym symbolicznym miejscu kwiaty wyrażamy sprzeciw wobec wszelkich aktów agresji, nienawiści rasowej i religijnej”.

„Na naszych barkach spoczywa odpowiedzialność wobec przyszłych pokoleń” – powiedziała Ruth Cohen Dar, wiceambasador Izraela. „Musimy uczynić wszystko, by chronić pamięć, by nie powtórzyło się to już nigdy więcej. Pamięć o Szoa pozostanie zawsze z nami. Pamięć bolesna i realna. Ona pobrzmiewa na chodnikach dawnych gett, na milczących ulicach, gdzie kiedyś tętniło żydowskie życie. Zagłada musi stanowić wieczne ostrzeżenie dla całej ludzkości. Musimy ciągle stać na straży i bronić prawa do życia w godności. Wciąż są ludzie, którzy twierdzą, że obóz w Auschwitz nie istniał. W podróży do otwartego i sprawiedliwego społeczeństwa nie dotarliśmy jeszcze do celu. Każda z ofiar Holokaustu ma swoje imię i my jesteśmy tu, by mówić w ich imieniu”.

Zygmunt Rolat, filantrop, Częstochowianin, wspominał prezydenta Lecha Kaczyńskiego, który powiedział, że nie ma polskiej historii, bez historii polskich Żydów. „Ta historia ma odbicie tutaj, w naszym muzeum Polin” – podkreślił.

Gołda Tencer, założycielka Fundacji Shalom, dyrektor Teatru Żydowskiego, zaczęła od utworu w języku jidysz, w którym zginął żydowski naród. „Po ludziach pomordowanych w gettach i obozach została garstka popiołu, grudka piasku przesypywana przez czas. Usta setek tysięcy dzieci żydowskich milczą na zawsze. Niektóre z tych nielicznych, które przeżyły, dają świadectwo prawdzie. Międzynarodowy Dzień Pamięci jest krzykiem żydowskich dzieci, matek i ojców; krzykiem zamordowanego narodu; krzykiem Romów, krzykiem Polaków i krzykiem wszystkich ofiar Holokaustu”.

Szmul Tencer, ojciec Gołdy Tencer, był więźniem Auschwitz, który na przedramieniu miał wytatuowany numer 128266.

Podczas uroczystości odczytano przesłanie sekretarza generalnego ONZ, Ban Ki-moona oraz list marszałka sejmu RP. Przedstawiciele różnych wyznań zmówili modlitwę ekumeniczną, odczytano imiona ofiar Zagłady, a reprezentanci instytucji i organizacji złożyli wieńce pod pomnikiem Bohaterów Getta.