19-latka zamordowana przez terrorystów

Hadar Cohen; fot. Twitter

Młoda funkcjonariuszka izraelskiej policji granicznej zmarła dziś po tym, jak została zaatakowana przez trzech palestyńskich napastników w Jerozolimie.

Hadar Cohen miała 19 lat. Dołączyła do straży granicznej niedawno i wciąż była w trakcie szkolenia. Sprawcy, którzy dostali się do Izraela nielegalnie, zostali zastrzeleni przez innego funkcjonariusza. Terroryści byli uzbrojeni w broń, noże i materiały wybuchowe. Prawdopodobnie planowali kolejny atak. Ugodzili nożem Hadar Cohen i inną funkcjonariuszkę. Druga ofiara ma 18 lat. Przebywa w szpitalu, jej stan jest poważny. Została ranna m.in. w głowę.

CBS, podając informację o ataku, użyła tytułu „Trzech Palestyńczyków zabitych podczas nawracającej codziennej przemocy”. Po interwencji izraelskiego MSZ tytuł zmieniono na „Izraelska policja zabiła trzech palestyńskich napastników”, a później na „Palestyńczycy zaatakowali dwie izraelskie funkcjonariuszki zanim zostali zabici”.

Funkcjonariuszki chciały wylegitymować mężczyzn i poprosiły ich o okazanie dokumentów. Wtedy ci rozpoczęli atak.

Hamas pochwalił napastników.