Przedstawiciel ONZ krytykuje Izrael

Obserwator ONZ oskarża Izrael o używanie nadmiernej siły przeciwko Palestyńczykom, a blokadę Strefy Gazy określa jako stosowanie „zbiorowej odpowiedzialności”. Izrael odrzuca ten raport jako stronniczy.

Makarim Wibisono, ONZ-owski sprawozdawca ds. praw człowieka na terytoriach palestyńskich, oskarżył siły bezpieczeństwa Izraela o używanie nadmiernej siły wobec Palestyńczyków i wezwał Izrael do przeprowadzenia dochodzeń i ścigania sprawców. „Nagły wzrost przemocy jest ponurym przypomnieniem niezrównoważonej sytuacji w zakresie praw człowieka na okupowanych terytoriach palestyńskich” – napisał Wibisono w swoim ostatnim raporcie przedstawionym Radzie Praw Człowieka ONZ. Złożył jednocześnie rezygnację ze swojej funkcji. Przestanie ją pełnić pod koniec marca.

Powodem rezygnacji Wibisono jest to, że jego „wysiłki mające na celu poprawę jakości życia palestyńskich ofiar izraelskiej okupacji były udaremniane na każdym kroku”.

Wibisono powiedział Radzie Praw Człowieka w czwartek, że palestyński terroryzm, który nasilił się od października 2015, wynika z budowy „nielegalnych” izraelskich osiedli na Zachodnim Brzegu.

Izraelski rząd odrzuca raport jako stronniczy. Izraelskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych podkreśla, że dokument pełen jest rażących antyizraelskich uprzedzeń.