„Najlepsze żydowskie rzeczy” hitem na Kickstarterze

Hello Mazel to paczki z „najlepszymi żydowskimi rzeczami”, wysyłane cztery razy do roku. Co w nich jest? Nikt nie wie, ale chętni, by je otrzymać wpłacili już ponad 85 tys. dolarów na rozwój tego projektu.

Jedną z osób odpowiedzialnych za Hello Mazel jest Randi Zuckerberg, siostra Marka Zuckerberga.

„Pomyśleliśmy, że musi być sposób, by dostarczyć więcej żydowskości do większej liczby ludzi” – mówią twórcy kampanii. Nie ujawniają jednocześnie zawartości pudełek. Zapewniają tylko, że są tam rzeczy modne, przydatne w żydowskim życiu i bardzo nowoczesne. Wiadomo, że w paczce na Pesach znajdzie się „Hagada, jakiej nigdy jeszcze nie używaliście” oraz „talerz sederowy, który nie jest talerzem sederowym”.

Celem kampanii na Kickstarterze było zebranie 18 tys. dolarów. Popularność tajemniczych paczek jednak przerosła twórców, bo do dziś chętni na otrzymanie „żydowskiego nowoczesnego niezbędnika” wpłacili 85,5 tys. dolarów. Do końca kampanii zostało 18 dni. Jej twórcy już ogłosili, że jest to najpopularniejsza żydowska akcja na Kickstarterze.

Produkty w zestawach Hello Mazel mają być koszerne, ale bez certyfikatu wystawianego przez rabinów. „Nie wyślemy Wam czekolady z bekonem” – zapewniają organizatorzy akcji.

Szczegóły na stronie.