Izrael łączy siły z Jordanią

Król Jordanii, Abdullah II, zapewnił amerykańskich parlamentarzystów o współpracy z Izraelem w zakresie utrzymywania rosyjskich samolotów z dala od granicy.

Odrzutowce izraelskie i jordańskie skonfrontowały się z rosyjskimi samolotami bojowymi w styczniu na południu Syrii i ostrzegły Rosjan przed przekraczaniem wspólnej granicy.

Rosyjskie samoloty podjęły też próbę zbadania izraelskiej obrony na wzgórzach Golan.

Abdullah podczas swojej wizyty w USA nie spotkał się z prezydentem Barackiem Obamą. Król Jordanii, która jest kluczowym partnerem Stanów Zjednoczonych w walce z Państwem Islamskim, rozmawiał z wiceprezydentem Joe Bidenem, sekretarzem obrony Ash’em Carterem i sekretarzem stanu John’em Kerry.

– Widzieliśmy Rosjan lecących w dół, ale spotkali się oni z izraelskimi i jordańskimi F-16 w przestrzeni powietrznej naszych krajów. Rosjanie byli w szoku i zrozumieli, że nie mogą z nami zadzierać – miał powiedzieć król do amerykańskich parlamentarzystów.

W październiku między Izraelem, a Rosją utworzono specjalną linię informacyjną, by uniknąć kolizji między siłami powietrznymi obu krajów w czasie interwencji Rosji w Syrii.

Jednym ze sprzymierzeńców syryjskiego prezydenta Baszara Assada jest Hezbollah, który podjął starania o zdobycie przyczółku na Wzgórzach Golan.