Costner wspiera Izrael na przekór BDS

Kevin Costner, który przyjechał do Izraela, by promować swój najnowszy film „Criminal”, zapowiedział, że nie obchodzi go, czy działacze antyizraelscy – w tym Roger Waters – aprobują jego wizytę w państwie żydowskim, czy nie.

– Nie pytam nikogo o zgodę, by podróżować – powiedział Costner we wtorek podczas konferencji prasowej w Cinema City niedaleko Tel Awiwu. – Otrzymałem tu wiele wyrazów sympatii. Nie chciałbym tego przeoczyć.

W filmie „Criminal” Costner występuje obok Ryan’a Reynoldsa, Gary’ego Oldmana i Gal Gadot. Dziennikarzom powiedział, że przyjechał wesprzeć izraelskiego reżysera Ariela Vromena. – To jego kraj, jego rodzice tu mieszkają, a ja jestem z niego bardzo dumny. To młody człowiek, który wykonuje świetną pracę.

Costner przypomniał też, że jest to jego druga wizyta w Izraelu. Wcześniej był tu ok. 40 lat temu.