Dzienniki w języku jidysz

Dr Joanna Nalewajko-Kulikov

Bolesław Prus pisał, że dzienniki w języku jidysz mnożą się, jak bakterie drożdżowe, a żydowska inteligencja uważała, że to prasa niskiego lotu, która psuje czytelnika i jego gust literacki. O rozwoju prasy codziennej w języku jidysz mówiła dziś dr Joanna Nalewajko-Kulikov podczas sympozjum naukowego „Kultura jidysz w Polsce – reminiscencje”, zorganizowanego przez Instytut Polonistyki Stosowanej UW.

Żydowska kultura masowa rozwijała się szybciej niż polska, a celem prasy był rozwój społeczności żydowskiej. Nakłady gazet nie były duże w porównaniu z polskimi, ale za to dostępne dla mas żydowskich, nie mówiących po polsku, rosyjsku, czy hebrajsku. – Jidysz był postrzegany jako język ciemnych mas, które lepiej nauczyć czytać w językach „cywilizowanych” – wyjaśnia dr Nalewajko-Kulikov.

Pierwszy dziennik w języku jidysz w Cesarstwie Rosyjskim powstał w Petersburgu w 1903. Nie było tam zbyt wielu odbiorców takiej prasy. Podobno szyld redakcji był jedynym w mieście szyldem w języku jidysz.

Pierwszy dziennik warszawski, „Der Weg”, powstał 1 sierpnia 1905. Redaktorom niestosowny wydał się pościg za informacją bieżącą. Nahum Sokolow, pisarz, tłumacz i dziennikarz, nie lubił, gdy przychodziły depesze z informacjami. W prasie żydowskiej często czekano, aż pewne wieści najpierw wydrukuje prasa polska.

W 1908 powstał dziennik „Hajnt”, który różnił się od dotychczasowej prasy żydowskiej. Najważniejsze były w nim wiadomości bieżące, które trafiały na pierwszą stronę. Z tą gazetą współpracował m.in. Icchok Lejb Perec, który pisał o stosunkach polsko-żydowskich.

Pojawienie się prasy jidyszowej budziło zaniepokojenie polskich odbiorców, którzy nie znając języka, nie wiedzieli co o nich się pisze. Nie podobało się to też asymilatorom, bo chcieli, by masy żydowskie mówiły po polsku.

Na wzrost sprzedaży „Hajntu” wpłynęło wprowadzenie powieści w odcinkach. Te powieści miały często sensacyjne tytuły: „Sidła grzechu”, „Dziennik żydowskiej służącej”. Drukował tutaj swoje utwory również Szolem Alejchem. W 1911 „Hajnt” przekroczył 100 tys. egzemplarzy nakładu.

Sympozjum naukowe „Kultura jidysz w Polsce – reminiscencje” odbyło się 12 maja na Wydziale Polonistyki UW. Referaty wygłosili: dr Marek Tuszewicki, dr Joanna Nalewajko-Kulikov, Rafał Nowakowski i dr Alina Molisak.