Więźniowie uporządkują miejsce rozstrzelania Żydów

Zakład karny w Przemyślu, fot. http://www.sw.gov.pl/

W czerwcu zakończą się prace przy porządkowaniu miejsca upamiętniającego rozstrzelanie 1,5 tys. Żydów w Przemyślu. Ściana straceń jest elementem muru otaczającego miejscowe więzienie. Dlatego w prace zaangażowali się osadzeni.

Po wojnie w miejscu mordu postawiono mały pomnik z tablicą informacyjną. Od tego czasu nikt nie dbał o to miejsce. Pomnik zaczął pękać a teren zarastać. Jeden z mieszkańców Przemyśla postanowił zmienić tę sytuację. Janusz Galiczyński zainwestował w sprzątanie własne fundusze, znalazł też innych sponsorów. Otrzymał również wsparcie z Zakładu Karnego. Dla więźniów będzie to forma resocjalizacji oraz edukacji.

W czasie wojny teren, na którym zbudowano pomnik znajdował się w granicach getta. Obok stoi budynek szkoły, który wtedy był siedzibą Judenratu. Przy ścianie przylegającej do więzienia Niemcy rozstrzeliwali Żydów.