Opowieść o Amosie Ozie

– Przyglądam się życiu pisarzy. Sama też trochę piszę i dlatego interesują mnie ludzie i ich historie – zapewnia Alicja Kościan, która prowadzi Klub Czytelniczy w Żydowskim Instytucie Historycznym. Wczorajsze spotkanie Klubu dotyczyło książki „Opowieść o miłości i mroku” Amosa Oza.

Powieść jest osobistą refleksją nad losami rodziny autora, Izraelem lat jego dzieciństwa oraz rodzinnym dramatem jakim była śmierć jego matki. Dowiadujemy się z niej również kiedy Oz postanowił zostać pisarzem i dlaczego. – Postacie kobiet w depresji, uciekająca matka to motywy, które tkwiły w autorze i jego twórczości – podkreśla Alicja Kościan. – W tej książce zdobył się na odwagę, by wprost o tym napisać. Wcześniej nigdy z nikim nie rozmawiał o samobójczej śmierci matki. To wzbierało w nim przez wiele lat i znalazło ujście w tej książce.

Uczestnicy klubu dyskutowali o warsztacie pisarskim Oza oraz sposobie tłumaczenia książki. – W tej książce jest cały, to, co w jego życiu najważniejsze – uważa Alicja Kościan. – Powinien za tę jedną książkę otrzymać Nagrodę Nobla.

Następne spotkanie Kluby Czytelniczego odbędzie się po wakacjach. Dotyczyć będzie książki Dawida Grosmana „Wchodzi koń do baru”, przetłumaczonej przez Reginę Gromacką.