Trump nie poprze powstania Palestyny

fot. Gage Skidmore - https://www.flickr.com/photos/gageskidmore/5440002785. Licensed under CC BY-SA 2.0 via Wikimedia Commons

Donald Trump wycofa się z wieloletniego amerykańskiego zobowiązania do ustanowienia państwa palestyńskiego, jeśli zostanie prezydentem. Tę informację podał w wywiadzie dla dziennika Haaretz doradca kandydata Republikanów, David Friedman.

Trump nie tylko nie będzie popierał powstania Palestyny, ale również wesprze ekspansję osiedli izraelskich na Zachodnim Brzegu.

Friedman podkreślił, że Trumpowi zależy na pokoju między Izraelem a Palestyńczykami. Jako prezydent pozostawi on kwestię ustanowienia państwa palestyńskiego rządowi izraelskiemu.

„To Izraelczycy musza podjąć decyzję o tym, czy zrezygnować z części ziemi dla potrzeb utworzenia państwa palestyńskiego” – powiedział Friedman. „Jeśli nie chcą tego robić, nie sądzę, by powinni to robić. To ich wybór. Nie wydaje mi się, by dla Ameryki było konieczne powstanie niepodległego państwa palestyńskiego.”

Gdyby nie doszło do porozumienia pokojowego, Trump nie sprzeciwiałby się rozbudowie izraelskich osiedli. „Izrael ma zobowiązania wobec swoich obywateli w Judei i Samarii” – podkreślił Friedman.