Żydzi w Jedwabnem i UB na sejmowej komisji

fot. Krzysztof Białoskórski/sejm.gov.pl

Jarosław Szarek, kandydat na prezesa IPN, stwierdził w Sejmie, że wykonawcami zbrodni w Jedwabnem byli Niemcy. Poseł Janusz Sanocki powiedział, że drążenie sprawy Jedwabnego będzie wiązać się z drążeniem “historii odpowiedzialności obywateli polskich narodowości żydowskiej za współpracę z NKWD”.

Jarosław Szarek został rekomendowany przez Radę Instytutu Pamięci Narodowej na stanowisko prezesa IPN. Jego kandydaturę musi jeszcze zatwierdzić Sejm za zgodą Senatu. Sejmowa komisja sprawiedliwości w związku z tym spotkała się z kandydatem 19 lipca. Pytania o Jedwabne zadał poseł PO Michał Szczerba.

“Wykonawcami tej zbrodni byli Niemcy, którzy wykorzystali w tej machinie własnego terroru, pod przymusem, grupkę Polaków” – odpowiedział Jarosław Szarek.

Do dyskusji włączył się poseł Janusz Sanocki (dawniej należący do Kukiz’15, obecnie niezrzeszony). “Uważam, że ta sprawa jest wykorzystywana do tego, żeby bez żadnych dowodów ostatecznych, historycznych i prawnych grillować naród polski. I kontynuować tę politykę historyczną wstydu, żebyśmy musieli się wstydzić za Jedwabne. Pamiętajcie Państwo, że kto sieje wiatr, ten zbiera burzę. Bo jeśli zaczniemy drążyć Jedwabne, to musimy zacząć drążyć historię odpowiedzialności obywateli polskich narodowości żydowskiej za współpracę z NKWD między 17 września a 1941 rokiem. I po wojnie. To będziemy musieli zapytać jaki procent obywateli polskich narodowości żydowskiej był oficerami Urzędu Bezpieczeństwa. Uważajcie, bo kto sieje wiatr, ten zbiera burzę.”

Wcześniej tego dnia Michał Szczerba zwrócił się również o przygotowanie przez prezesa Rady Ministrów informacji na temat “skandalicznej wypowiedzi Ministra Edukacji Narodowej na temat mordu w Jedwabnem i pogromu kieleckiego”.

“Milczenie w tej sprawie prezesa Rady Ministrów jest autoryzacją i akceptacją niedopuszczalnych słów szefowej MEN,” – podkreślał Szczerba z sejmowej mównicy. “Zwykła przyzwoitość wymaga odniesienia się przez premiera do tych słów pełnych ignorancji, kłamstw, cynizmu i w mojej opinii cywilnego tchórzostwa. Sprawa mordu w Jedwabnem była przedmiotem śledztwa IPN i zakończyła się w 2003. Żaden polski polityk rangi ministra czy też parlamentarzysta nie kwestionował tych ustaleń IPN. Zdarzyło się to po raz pierwszy w programie z udziałem pani minister Edukacji Narodowej, Anny Zalewskiej. Jak budować relacje polsko-żydowskie, jak budować relacje polsko-izraelskie, jeżeli nie są one oparte na prawdzie historycznej?”

Wniosek Szczerby został odrzucony.