Stalin nakazał „likwidację” Wallenberga

Raoul Wallenberg

Dziennik szefa KGB jest pierwszym dokumentem, który potwierdza, że szwedzki dyplomata, który w czasie Zagłady ocalił tysiące Żydów, został zamordowany w sowieckim więzieniu.

Stalin nakazał „likwidację” Raoula Wallenberga w 1947. Dyplomata w 1944 pojechał na Węgry, by ratować Żydów, którzy mieli zostać zamordowani przez Niemców. Jego pomoc polegała na dostarczaniu fałszywych paszportów. W styczniu 1945 Wallenberg został wezwany na przesłuchanie przez Rosjan, którzy w tym czasie walczyli z Niemcami w okolicach Budapesztu. Od tamtej pory nikt go już nie widział.

W 1957 Rosjanie ujawnili dokument, z którego wynikało, że Wallenberg był więziony na Łubiance, gdzie zmarł na zawał serca w lipcu 1947. Wielu historyków podważało te informacje.

W czerwcu tego roku w Rosji opublikowano pamiętnik pierwszego szefa KGB, Iwana Sierowa. Jego zdaniem Wallenberg został zamordowany na rozkaz samego Stalina oraz Wieczesława Mołotowa. Sierow posiadał te informacje od Wiktora Abakumowa, ministra bezpieczeństwa państwowego, który sam został skazany na śmierć w 1954.

Rodzina Wallenberga nie ma pewności, czy pamiętnik Sierowa można traktować jako wystarczający dowód na to, co stało się z ich krewnym w sowieckim więzieniu, ponieważ dokument ten zawiera wiele błędów. Sierow był współodpowiedzialny za mord polskich oficerów w Katyniu. Pamiętniki zamurował w jednej ze ścian swojego domu. Zostały one odkryte 25 lat po jego śmierci.