Kolejni obozowi strażnicy staną przed niemieckim sądem

http://stutthof.org/

Niemieccy prokuratorzy prowadzili śledztwa przeciwko tysiącom osób podejrzanych o pracę w niemieckich obozach zagłady w czasie wojny. Teraz przygotowują się do postawienia zarzutów ośmiu kolejnym.

Czterech mężczyzn i cztery kobiety, którzy pracowali w obozie Stutthof, wciąż mieszkają w Niemczech. Najstarsza z tych osób ma 98 lat. Mężczyźni byli w obozie strażnikami, a kobiety pracowały jako telefonistki. Prokuratorzy wciąż szukają osób podejrzanych o pracę w Auschwitz, Bergen-Belsen oraz na Majdanku.

Decyzję o stawianiu przed sądem byłych pracowników obozów, mimo ich wieku, poparł Ronald Lauder, przewodniczący Światowego Kongresu Żydów. „Oczekujemy, że każdy, kto jest podejrzewany o branie udziału w masowych mordach, a wciąż jeszcze żyje, stanie przed sądem” – powiedział. „Przez dziesięciolecia Niemcy zrobiły niewiele, by ukarać nazistowskich zbrodniarzy wojennych, ale teraz, gdy wciąż to jest możliwe, musi się dokonać”.