Izraelski judoka, któremu Egipcjanin nie podał ręki, zdobył medal!

Or Sasson, fot. Fernando Frazão/Agência Brasil, CC BY 2.0

Ori Sasson w piątek zdobył olimpijski brązowy medal. Dedykował go wszystkim Izraelczykom. Wcześniej stoczył walkę z egipskim zawodnikiem, który odmówił podania mu ręki po przegranej rozgrywce.

18 sierpnia Sasson skończy 26 lat. W piątek sprawił sobie najlepszy prezent – brązowy medal na olimpiadzie w Rio. Zadedykował go „wszystkim mieszkańcom Izraela”. Po medalowej ceremonii powiedział do izraelskich kibiców: „Kocham Was wszystkich. Ten medal należy też do was. Cieszę się, że przyniosłem dumę Izraelowi. Nie wyobrażam sobie, żebym mógł mieszkać gdzieś indziej. Gdziekolwiek jestem, zawsze chcę wrócić do domu.”

Sasson zdobył drugi medal dla Izraela podczas tych igrzysk. Pierwszy brąz wywalczyła judoczka Yarden Gerbi we wtorek.

Izraelczyk o udział w finale walczył z Francuzem Teddy’m Rinerem. Przegrał, a Riner później zdobył złoto. Srebrny medal wywalczył Japończyk Hisayoshi Harasawa.

W piątek Sasson wygrał walkę z egipskim zawodnikiem, Islamem El-Shahaby, który odmówił podania ręki Izraelczykowi. Kilka godzin po incydencie El-Shahaby poinformował, że rezygnuje ze sportu. Radykalne ugrupowania islamskie w Egipcie domagały się, że w ogóle nie stawał do walki z Izraelczykiem.