Toda raba, Szymon!

Ojcowie założyciele państwa Izrael. Szymon Peres siedzi drugi z prawej.

W środę wczesnym rankiem zmarł Szymon Peres, były prezydent, premier, minister obrony, minister spraw zagranicznych oraz szef innych ośmiu ministerstw, ostatni z ojców założycieli Izraela, laureat pokojowej Nagrody Nobla. Miał 93 lata.

„Jest niewielu nam współczesnych ludzi, którzy mieli wpływ na historię ludzkości. Mój przyjaciel Szymon był jednym z nich” – oświadczył prezydent USA Barack Obama. „Szymon był esencją Izraela – pokazał odwagę, walcząc o niepodległość kraju, optymizm, gdy razem z żoną sprawiali, że pustynia rozkwita oraz wytrwałość, która pozwoliła mu służyć krajowi przez cały okres istnienia Państwa Izrael”.

„Szymon Peres był żołnierzem Izraela, narodu żydowskiego, sprawiedliwości, pokoju. Za dar przyjaźni i przykład dobrego przywództwa, toda raba, Szymon” – powiedział Obama.

„Krytycy nazywali go marzycielem” – przypomniała Hillary Clinton. „I tym właśnie był. Na szczęście. Niech ci z nas, którzy go kochali i kochali jego naród, podtrzymują te marzenia.”

Pogrzeb Szymona Peresa odbędzie się w piątek. Udział w nim wezmą m.in. Barack Obama, papież Franciszek, książę Karol, prezydent Niemiec Joachim Gauck, prezydent Francji Francois Hollande, premier Kanady Justin Trudeau, premier Australii Malcolm Turnbull i inni światowi przywódcy.

Peres zostanie najprawdopodobniej pochowany na Wzgórzu Herzla w Jerozolimie.

Wiele osób podkreśla, że historia Izraela była nierozerwalnie związana z historią życia Szymona Peresa, który na różnych rządowych stanowiskach przepracował 70 lat. Urodził się 2 sierpnia 1923 w Wiszniewie jako Szymon Perski. Jego rodzina wyemigrowała do Palestyny w 1934. Mieszkał w Tel Awiwie i kilku kibucach. Jego żona, Sonia, zmarła w 2011. Peresowie mieli troje dzieci, ośmioro wnuków i kilkoro prawnuków.