„Mieliśmy tak wiele wspólnych planów”

Noy Kirma podczas pogrzebu swojego męża

Żona sierżanta Yosefa Kirmy, jednej z ofiar dzisiejszego ataku terrorystycznego w Jerozolimie, wspominała swego męża podczas jego pogrzebu na cmentarzu wojskowym na Wzgórzu Herzla w stolicy Izraela.

Noy Kirma mówiła o miłości, która ich połączyła. „Mieliśmy tak wiele wspólnych planów – dom, dzieci, a ty zawsze mnie wspierałeś. Kochałeś mnie bezwarunkowo, nawet bardziej niż ja kochałam siebie. Mój Yossi, spójrz, jak wielu ludzi przyszło tu dla ciebie. Jesteś moim światłem i moim sercem” – mówiła.

Roni Alsheich, komisarz izraelskiej policji, również przemawiał na pogrzebie. „Złapiemy każdego, kto próbuje zagrozić naszym obywatelom. W imieniu izraelskiej policji i wdzięcznego narodu, oddaję ci honor.”

Yosef Kirma został zastrzelony dzisiaj gdy próbował unieszkodliwić terrorystę i zapobiec atakowi na cywilów. Zostawił żonę, z którą ślub wziął zaledwie pięć miesięcy temu, rodziców i dwóch braci. W grudniu ubiegłego roku pomógł w udaremnieniu ataku terrorystycznego.

Drugą z ofiar terrorysty była 60-letnia Levana Malihi, matka trojga dzieci i babcia sześciorga wnucząt. Była emerytowaną pracownicą Knesetu, gdzie pracowała przez 30 lat.