Rosyjski ambasador zastrzelony w Turcji

Andrej Karlow został zastrzelony przez zamachowca, który krzyczał „nie zapomnijcie Aleppo” i „zemsta”. Do zdarzenia doszło dziś w trakcie otwarcia wystawy fotografii w Ankarze.

Turecka policja zastrzeliła sprawcę, który był miejscowym policjantem.

Karlow przemawiał na otwarciu wystawy sponsorowanej przez ambasadę. Zamachowiec podszedł do niego od tyłu i wystrzelił kilka razy, krzycząc „Allahu Akbar”. Później krzyczał też po turecku „Nie zapomnijcie Aleppo!”, „Nie zapomnijcie Syrii!”, „Odsuńcie się! Tylko śmierć może mnie stąd wyciągnąć”.

Minister spraw zagranicznych Moskwy nazwał ten czyn zamachem terrorystycznym. „Mordercy zostaną ukarani” – zapowiedziała rzeczniczka ministerstwa.

Karlow miał 62 lata. Ambasadorem w Turcji był o 2013.

We wtorek mają się odbyć w Moskwie rozmowy przedstawicieli Turcji, Rosji i Iranu na temat konfliktu w Syrii.