Izraelscy żołnierze nie będą skazywani za palenie marihuany po służbie

Prokuratura wojskowa izraelskiego Cahalu planuje złagodzenie przepisów dotyczących używania marihuany przez żołnierzy.

Żołnierze nie będą skazywani za używanie marihuany poza służbą. Obecnie żołnierz odpowiada przed sądem wojskowym za posiadanie dowolnej ilości jakiegokolwiek narkotyku. Skazanie zostaje odnotowane w jego aktach i utrudnia karierę zawodową po wyjściu do cywila.

Zgodnie z przepisami, które mają wejść w życie w 2017 roku, wprawdzie nie zwalnia się żołnierza od odpowiedzialności karnej, ale daje możliwość uniknięcia skazania. Oskarżony żołnierz przez rok będzie zobowiązany do dostarczania comiesięcznej próbki moczu, oraz będzie musiał ukończyć służbę w sposób nienaganny.

Dowódcy będą mieć prawo do ukarania żołnierzy za odmowę badania moczu w trybie dyscyplinarnym, a nie karnym.

W ciągu ubiegłego roku takiej karze podległo 128 żołnierzy Cahalu.

Nowe zasady dotyczyć będą żołnierzy poborowych. Zakaz używania jakichkolwiek narkotyków w bazach pozostaje w mocy.

Rzecznik prokuratury oświadcza, że surowe wyroki nie okazały się skuteczne, a środki przeznaczone na ściganie i uwięzienie zostaną wykorzystane na pomoc żołnierzom, którym okazjonalnie zdarza się użycie marihuany.