George Michael zmarł na atak serca w wieku 53 lat

George Michael podczas koncertu w Monachium w 2006, fot. Insasse, CC BY-SA 3.0

Brytyjski piosenkarz, który miał żydowskie korzenie, zmarł wczoraj w swoim domu. Sławę zyskał dzięki występom z grupą Wham!. Po jej rozpadzie zdecydował się na karierę solową. Ostatnio pracował nad filmem dokumentalnym „Freedom”, który premierę miał mieć w marcu 2017.

Michael zmarł w swoim domu w Goring w Anglii. Jego najbliżsi zapewniają, że nie chorował. Menadżer artysty potwierdził, że przyczyną śmierci była niewydolność serca. Rodzina poinformowała, że nie będzie udzielać komentarzy w tej sprawie i poprosiła o uszanowanie prywatności.

Oświadczenie wydała też brytyjska policja, która uznała śmierć Michaela za „nagłą, ale nie podejrzaną”.

W 2008 r. Michael powiedział w wywiadzie na LA Times, że jego babcia ze strony matki była Żydówką. Ukrywała to przed swoimi dziećmi, uznając, że to uchroni je przed ewentualnymi problemami. Artysta odwiedził Izrael w 2001 r.