Prokuratura odwołuje się od wyroku w sprawie spalenia kukły

„To przyzwolenie na faszyzm” – uważa posłanka PO Maria Janyska o decyzji prokuratury, która odwołuje się od wyroku sądu w sprawie spalenia kukły Żyda we Wrocławiu. Prokuratorzy uważają zasądzoną karę więzienia za zbyt surową i chcą ją złagodzić.

Piotr Rybak, który w listopadzie 2015 spalił kukłę przedstawiającą ortodoksyjnego Żyda na wrocławskim rynku, został w listopadzie 2016 uznany przez sąd winnym nawoływania do nienawiści na tle narodowościowym, etnicznym, rasowym i wyznaniowym. Skazano go na 10 miesięcy bezwzględnego więzienia.

Prokuratura domagała się 10 miesięcy prac społecznych i o taki wyrok ubiega się teraz w apelacji.

– Jestem zaskoczony w tym sensie, że do tej pory wydawało mi się, iż od odwoływania się od wyroków skazujących powinna być obrona – mówi cytowany przez GW Aleksander Gleichgewicht, przewodniczący wrocławskiej gminy żydowskiej. – Fakt, że robi to prokuratura, która reprezentuje państwo polskie, wiele mówi o obecnej sytuacji i stosunku władzy PiS do mowy nienawiści. Ponieważ jednak ten stosunek znam, to nie jestem zaskoczony. W końcu PiS już wcześniej nazywał ludzi z ONR patriotami.