Polski ambasador przeciwko twierdzeniom Jonathana Greenblatta

Ambasador RP w Waszyngtonie, Piotr Wilczek, wystosował oświadczenie dotyczące słów Jonathana Greenblatta, przewodniczącego Ligi Przeciwko Zniesławieniu, który miał stwierdzić, że Polska nie chce publicznie przyznać, że zamiarem Hitlera była przede wszystkim zagłada Żydów. „Takie słowa są nie tylko fałszywe, ale również ranią Polaków” – podkreślił ambasador.

„Holokaust był systematyczną eksterminacją europejskich Żydów przeprowadzoną przez nazistowskie Niemcy. Polska uznała to na długo przed innymi krajami, a nawet zanim zaczęto używać terminu ‚Holokaust'” – napisał ambasador w oświadczeniu.

Wilczek przypomina, że polski rząd na emigracji alarmował Amerykanów o zagładzie Żydów w 1942, a Polacy do dziś biorą udział w upamiętnianiu ofiar Holokaustu. W styczniu prezydent Andrzej Duda z małżonką odwiedzili Instytut Jad Waszem w Izraelu. Polscy urzędnicy również angażują się w udział w uroczystościach upamiętniających zamordowanych Żydów. To – zdaniem ambasadora – dowód na to, że twierdzenia Greenblatta są bezpodstawne. „Domagam się, by zostały one wycofane” – zakończył swój list ambasador.