Muzyka sposobem negocjowania tożsamości

Juda Cohen prezentuje najstarszy zapis muzyczny zawierający hebrajski alfabet, 23.02.2017

Czym różni się muzyka żydowska od nieżydowskiej? Czy jest ona tożsama z tradycją? Jak ją rozpoznać i co z tym wszystkim wspólnego ma bożonarodzeniowa choinka? Na te pytania starał się odpowiedzieć Juda Cohen podczas swojego wczorajszego wykładu w Muzeum Historii Żydów Polskich.

Jakie kryteria określają muzykę żydowską? Egzotyczne dźwięki? Nawiązania religijne? Wiek? Miejsce pochodzenia? A może „autentyczność”? – Nikt nie wie, co to jest „autentyczność”, ale czujemy, że to jest to – wyjaśnia Juda Cohen.

Najstarszy zapis muzyczny zawierający hebrajski alfabet pochodzi z XII wieku. To „Baruch HaGewer” autorstwa Owadii, który przeszedł konwersję na judaizm. – Wiemy to, bo jego krótka biografia znalazła się w genizie synagogi w Kairze – mówi Juda Cohen. – Nie wiemy, jak brzmiała ta melodia, nie wiemy nic, poza tym, jak wygląda jej zapis. Nie wiemy nawet, czy zapisał istniejącą pieśń, czy wymyślił własną.

Następną ważną publikacją w historii muzyki żydowskiej jest książka „Pieśni Salomona”, wydana w 1623 w Wenecji przez Salomona di Rossi. Zawiera ona 33 kompozycje – psalmy, modlitwy, pieśni weselne.

Rozwój muzyki żydowskiej nastąpił od połowy XIX wieku. Wtedy to Salomon Sulzer wydał „Szir Cion” ze współczesnymi utworami synagogalnymi. Sulzer był kantorem synagogi progresywnej w Wiedniu. Wierzył, że świat żydowski i świecki mogą funkcjonować razem. Nie tworzył nowych utworów, ale „oczyszczał” istniejące z obcych wpływów.

W Syrii Żydzi żyli w pokoju przez tysiąc lat. Jednym z nich był Moses Aszear – kantor w synagodze w Aleppo. W 1912 przyjechał do Nowego Jorku, gdzie zmarł w 1940. Był rabinem, poetą, kompozytorem, naukowcem. Do Ameryki przywiózł ze sobą pizmonim z Aleppo – tradycyjne żydowskie pieśni wykonywane podczas uroczystości i świąt. Aszear stworzył też nowe pieśni. Okazało się, że jedna z jego melodii to kopia… bożonarodzeniowej kolędy „O Tannenbaum”.

Interesująca jest również historia Hatikwy, hymnu Izraela. Słowa napisał Naftali Imber około roku 1870. A skąd wzięła się melodia? Tutaj na przestrzeni lat pojawiały się równe teorie. W 1895 mówiono, że jest oparta na „syryjskich melodiach”, w 1929, że to portugalska pieśń synagogalna, a później, że „żydowska piosenka ludowa”. Podobieństwo widać w utworze „Vltava” Bedricha Smetany. – Ale „Vltava” ma inne tempo i trwa 20 minut. Nie wytrzymalibyśmy tak długiego hymnu – mówi Juda Cohen. Podobieństwa do melodii Hatikwy znajdziemy też w rumuńskiej pieśni ludowej „Carcul cu boi”.

Czym więc jest muzyka żydowska? – To sposób na negocjowanie żydowskiej tożsamości, historii i kultury. Pytamy o to, by ustalić, czym jest judaizm w zmieniającym się świecie – podkreśla Juda Cohen.

Wykład towarzyszył wystawie czasowej „Szafa grająca! Żydowskie stulecie na szelaku i winylu”.

Program GEOP finansuje pobyty badawcze dla doktorantów i postdoktorantów, seminaria, wykłady gościnne, konferencje oraz warsztaty. Program jest skierowany do naukowców w różnych stadiach kariery oraz przedstawicieli różnych dziedzin, w tym historii, nauk politycznych, literatury, historii sztuki, muzykologii, teatrologii, filozofii, religii, socjologii, antropologii i prawa.

Misją programu Global Education Outreach Program (GEOP) jest promowanie studiów nad historią i kulturą Żydów polskich na arenie międzynarodowej poprzez wspieranie badań i wymiany naukowej. Dzięki współpracy z ośrodkami akademickimi i badawczymi w Polsce, Europie, Ameryce Północnej, Izraelu, Rosji i Australii Muzeum POLIN jest prężnie rozwijającym się centrum debaty naukowej i wiedzy.

Program GEOP możliwy jest dzięki wsparciu Fundacji Taubego na rzecz Życia i Kultury Żydowskiej, The William K. Bowes, Jr. Foundation oraz Stowarzyszenia Żydowski Instytut Historyczny w Polsce.