Syn mężczyzny oskarżonego o nazistowskie zbrodnie domaga się dowodów

Syn 98-letniego mieszkańca Minnesoty, oskarżonego o udział w nazistowskich zbrodniach wojennych, domaga się ujawnienia dowodów świadczących przeciwko jego ojcu.

Andriy Karkoc zwrócił się w tej sprawie do Amy Klobuchar i Ala Frankena – dwojga senatorów Partii Demokratycznej w Minnesocie. Mężczyzna uważa, że dowody przeciwko jego ojcu zostały sfabrykowane przez wywiad rosyjski. – Mój ojciec był i wciąż jest niewinnym człowiekiem – powiedział w rozmowie z agencją AP.

Michael K. jest podejrzany o popełnienie zbrodni przeciwko ludzkości, stanowiącej jednocześnie zbrodnię wojenną. 23 lipca 1944 roku, będąc dowódcą kompanii pozostającego w służbie niemieckiej Ukraińskiego Legionu Samoobrony, wydał rozkaz podległym sobie żołnierzom dokonania zabójstw mieszkańców wsi Chłaniów, Kolonii Chłaniów i Kolonii Władysławin oraz spalenia zabudowań tych miejscowości.

Żołnierze Ukraińskiego Legionu Samoobrony dokonali pacyfikacji wymienionych miejscowości, dopuszczając się zabójstw 44 zamieszkałych w nich osób oraz spalenia zabudowań mieszkalnych i gospodarczych.

IPN wystąpił o ekstradycję mężczyzny z USA do Polski.

Michael K. mieszka obecnie w domu opieki w Minneapolis. Jego krewni podają, że ma demencję i nie jest w stanie odpowiadać przed sądem.