Spalił kukłę. Pójdzie do więzienia

Demonstracja w sprawie Piotra Rybaka na Starym Mieście w Warszawie w 2016 r; fot. K. Bielawski

„To był czyn haniebny, bo pokazał Polskę w oczach świata jako kraj ksenofobów” – powiedział podczas ogłaszania wyroku sędzia Robert Zdych. Skazał tym samym Piotra Rybaka, który w 2015 roku spalił na wrocławskim rynku kukłę przedstawiającą ortodoksyjnego Żyda, na trzy miesiące bezwzględnego więzienia.

Rybak w sądzie pierwszej instancji został skazany na 10 miesięcy więzienia. Co ciekawe, nie tylko obrońca Rybaka, ale również prokurator, domagał się zmniejszenia kary na 10 miesięcy prac społecznych. Dziś odbyło się odczytanie wyroku w sądzie drugiej instancji.

„Nie mamy wątpliwości że mieliśmy do czynienia z postępowaniem o charakterze przestępczym. Zachowanie oskarżonego należy odnieść do kontekstu sytuacyjnego. Podczas wypowiedzi w trakcie manifestacji padały różnego rodzaju stwierdzenia, które w sposób negatywny oceniały pewne grupy narodowościowe” – powiedział sędzia. „Nie mamy żadnych wątpliwości że postać kukły interpretowana była jako postać ortodoksyjnego Żyda. Nawoływanie do nienawiści to nie tylko werbalne wypowiedzi”.

Wśród osób, które przyszły do sądu wspierać Rybaka, był m.in. Jacek Międlar.

Rybak i jego zwolennicy nie zgadzają się z wyrokiem.