Rocznica powstania w getcie. „Odradzająca się pamięć”

Tysiąc wolontariuszy w środę na ulicach Warszawy oraz w szkołach i bibliotekach innych polskich miast, rozda sto tysięcy papierowych żonkili. „Przypięcie go to wyraz wrażliwości” – tak o akcji mówi jej ambasador Maciej Musiał. „Mam poczucie, że moje pokolenie weźmie pióro historii, by dopisać kolejny rozdział na wystawie stałej muzeum Polin”.

W 1943 r. w getcie warszawskim Niemcy pozostawili kilkadziesiąt tysięcy, w większości młodych i sprawnych, Żydów. Od jesieni 1942 r. przygotowywali oni się do zbrojnego starcia. – To powstanie było straceńcze. Nie mogło wygrać w sensie militarnym. Ale nie o to chodziło – podkreśla dyrektor muzeum Polin, Dariusz Stola. – Sama walka była zwycięstwem. Niemcy po raz pierwszy zetknęli się ze zbrojnym oporem w mieście. Naprawdę wierzyli, że Żydzi są niższą rasą, niezdolną do czynów heroicznych. Byli zaskoczeni.

W getcie walczyli Żydzi skupieni wokół ŻOB i ŻZW. – To byli nie tylko żydowscy, ale i polscy żołnierze. Za takich zostali uznani przez AK – mówi Dariusz Stola.

– Nietolerancja, rasizm, mowa nienawiści, antysemityzm to niebezpieczeństwa pojawiające się dziś w Europie – zauważa Ingrid Norstein, radca ambasady Norwegii w Polsce. – Jednym ze sposobów na walkę z tymi zjawiskami jest edukacja międzykulturowa. Musimy zwracać większą uwagę na prawa innych i ich ochronę. Dlatego Norwegia wspiera program Żydowskie Dziedzictwo Kulturowe realizowany przez muzeum Polin.

Piotr Wiślicki, przewodniczący Stowarzyszenia Żydowski Instytut Historyczny, od dziecka 19 kwietnia przychodził pod pomnik Bohaterów Getta w Warszawie. – Czuję, że te wspólne działania zapełniły próżnię – mówi. – Historię Żydów wymazano gumką po 1945 i 1968 roku. Najważniejsze, że łączy nas pamięć. To nasza wspólna historia. Żonkil to teraz symbol czegoś wspólnego. To odradzająca się pamięć.

Marek Edelman, rozmawiając z Hanną Krall, kiedy pisała „Zdążyć przed Panem Bogiem”, opowiadał, że co roku ktoś nieznajomy przysyła mu 19 kwietnia bukiet żółtych kwiatów. – Kiedy idziemy na cmentarz, zabieramy ze sobą znak pamięci, np. kwiaty – przypomina Paula Sawicka, ambasadorka Akcji Żonkile od jej pierwszej edycji w 2013 roku. – Kiedyś 19 kwietnia ludzie rozdawali sobie kwiaty. Dziś wolontariusze rozdają papierowe żonkile. To znak pamięci o tej rocznicy.

Podczas 5. edycji akcji Żonkile wolontariusze rozdadzą 100 tysięcy papierowych żonkili na ulicach Warszawy. Wolontariusze będą obecni na ulicach stolicy w godzinach 8.00-19.00. Spotkamy ich w okolicach: Muzeum POLIN (ul. Anielewicza), Centrum Społeczności Żydowskiej JCC Warszawa (ul. Chmielna), Domu Spotkań z Historią (ul. Karowa), Urzędu Dzielnicy Żoliborz m.st. Warszawy (ul. Słowackiego), Muzeum Warszawskiej Pragi (ul. Targowa) oraz m.in. na Ursynowie, Mokotowie czy Saskiej Kępie.

W tym roku w związku z 5. edycją akcji Żonkile Muzeum POLIN stworzyło mural przy metrze Centrum. Powstał on dzięki uprzejmości Miasta st. Warszawy, które udostępniło przestrzeń na realizację projektu. Prezentuje postacie bezpośrednio związane z powstańczym zrywem m.in.: Marka Edelmana, Pawła Frenkla, Cywię Lubetkin, Mordechaja Anielewicza czy Szymona „Kazika” Ratajzera. Autorem projektu jest Andrzej Wieteszka. Mural będzie eksponowany do 23 kwietnia.