W obronie Dobrego Imienia Jana Grabowskiego

Prof. Jan Grabowski, fot. archiwum prywatne

Poniżej publikujemy oświadczenie Centrum Badań nad Zagładą Żydów wobec stanowiska Reduty Dobrego Imienia – Polskiej Ligi przeciw Zniesławieniom na temat prof. Jana Grabowskiego.

„W obronie dobrego imienia Jana Grabowskiego

Reduta Dobrego Imienia – Polska Liga przeciw Zniesławieniom 7 czerwca w swoim oświadczeniu zaatakowała naszego kolegę i współpracownika w sposób tyleż bezpardonowy, co absurdalny. Nie możemy pozostawić tego ataku bez odpowiedzi.

Wyraźnie deklarowaną intencją Reduty jest nie tylko odmówienie prof. Janowi Grabowskiemu kompetencji naukowych, badawczej rzetelności i moralnej przyzwoitości, lecz także wyprowadzenie z błędu historyków z całego świata, którzy — wg Reduty bezpodstawnie i niesłusznie — uważają go za „cenionego na świecie badacza historii Holocaustu”, co Reduta jednak szczerze przyznaje. Oświadczenie Reduty „w sprawie działalności Jana Grabowskiego” oraz „Stanowisko naukowców polskich skupionych wokół Reduty” poparte 134 podpisami dyskredytuje zatem za jednym zamachem i Jana Grabowskiego, i wszystkich historyków na całym świecie zajmujących się badaniem Holokaustu, uznając ich za ślepych, głuchych i mało rozgarniętych. Trzeba przyznać, że to szarża iście ułańska, ale szarża z szablami na czołgi.

Sygnatariusze listu piszą, że „Grabowski nie przestrzega podstawowych zasad rzetelności badacza”, że „buduje konstrukcje propagandowe”, zamiast „dążyć do prawdy”, że „eliminuje kluczowe fakty”, że to, co robi „nie ma nic wspólnego z nauką”, że jest „rozsadnikiem kłamstwa w międzynarodowym życiu publicznym i naukowym”, czym sprzeniewierza się „powołaniu naukowca”. Sygnatariusze listu: „stanowczo sprzeciwiają się tworzeniu i rozpowszechnianiu przez Jana Grabowskiego fałszywego i krzywdzącego obrazu Polski i Polaków podczas II wojny światowej oraz obarczaniu Narodu Polskiego winą za zbrodnię Holocaustu”. Wzywają Grabowskiego „do zaprzestania szkalowania Narodu Polskiego i do przyjęcia postawy godnej pracownika naukowego, która polega na służbie prawdzie”.

Tyle pięknych słów, szczególnie dużo słowa „prawda”, a jednak cały ten wywód mało ma wspólnego z prawdą. Trudno udowadniać, że nie jest się wielbłądem, dlatego w tym liście czynić tego nie będziemy. Jesteśmy natomiast gotowi na akademicką debatę z kompetentnymi historykami.

Wśród 134 sygnatariuszy nie ma nikogo, kto zajmowałby się historią Holokaustu. Ci wszyscy ekonomiści, językoznawcy, onkolodzy, chemicy, fizycy jądrowi, inżynierowie, konstruktorzy urządzeń elektromechanicznych, geolodzy środowiskowi, etnomuzykolodzy, teatrolodzy oraz księża profesorowie występują w roli specjalistów od Holokaustu, a nie potrafią nawet poprawnie zacytować źródeł, na które się powołują, ani podać poprawnej nazwy organizacji ratującej Żydów, na którą się powołują.

Na końcu pani Mira Wszelaka, prezes Reduty, pisze: „Mam nadzieję, że pseudofakty, (…) nie zastąpią prawdy”. W pełni podzielamy troskę pani prezes o prawdę i dzielimy razem z nią nadzieję, że pseudo-fakty nigdy prawdy nie zastąpią. Takie właśnie przesłanie przyświeca całej działalności badawczej i edukacyjnej prof. Jana Grabowskiego.

CENTRUM BADAŃ NAD ZAGŁADĄ ŻYDÓW IFIS PAN
/prof. dr hab. Barbara Engelking/
/prof. dr hab. Jacek Leociak/
/dr hab. prof. IFiS Dariusz Libionka/
/dr Agnieszka Haska/
/mgr Marta Janczewska/
/mgr Jakub Petelewicz/
/mgr Alina Skibińska/”