Premier Szwecji Stefan Löfven w Miejscu Pamięci Auschwitz

Fot. Marek Lach

Premier Szwecji Stefan Löfven odwiedził 20 czerwca Miejsce Pamięci i Muzeum Auschwitz. Towarzyszyła mu m.in. była więźniarka obozu Livia Fränkel, ur. w 1927 r. na Węgrzech i deportowana do niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz-Birkenau 14 maja 1944 r.

Delegacja zwiedziła obszerny fragment muzealnej ekspozycji, m.in. poświęcony Zagładzie Żydów blok 4, gdzie znajdują się m.in. niemieckie fotografie dokumentujące przyjazd transportu Żydów z Węgier, model komory gazowej i krematorium II z Birkenau, puszki po Cyklonie B, a także ludzkie włosy obcięte pomordowanym. W bloku 5 goście zobaczyli osobiste przedmioty ofiar, które odnaleziono w tych magazynach po wyzwoleniu obozu. To m.in. buty, walizki, okulary, szczotki, czy naczynia kuchenne. Delegacja odwiedziła także budynek pierwszej komory gazowej i krematorium w Auschwitz I.

Przed Ścianą Straceń na dziedzińcu bloku 11, gdzie odbywały się egzekucje przez rozstrzelanie, premier Löfven złożył wieniec i oddał hołd wszystkim ofiarom niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego i zagłady

„Niech nasza młodzież przyjeżdża w to miejsce, aby uczyć się o naszej historii i ludzkiej zdolności do czynienia zła” – napisał w muzealnej księdze pamiątkowej Stefan Löfven, któremu podczas wizyty towarzyszyła grupa szwedzkiej młodzieży.

W drugiej części wizyty gość odwiedził były obóz Auschwitz II-Birkenau. Przeszedł wzdłuż rampy kolejowej, na której Niemcy dokonywali selekcji Żydów, a także zobaczył ruiny komory gazowej i krematorium II, a na pomniku upamiętniającym ofiary obozu złożył znicz.

Królestwo Szwecji jest jednym z 36 krajów, które wsparły Kapitał Wieczysty Fundacji Auschwitz-Birkenau. Zyski z Funduszu przeznaczane są na finansowanie konserwacji autentycznych pozostałości po niemieckim nazistowskim obozie koncentracyjnym i zagłady Auschwitz.