Jad Waszem uhonorowało Wilczyńską i Korczaka

Dom Sierot. Orkiestra pod batutą Janusza Korczaka, 1923

Jerozolimski Instytut Jad Waszem we wtorek uhonorował dwójkę wychowawców, Stefanię Wilczyńską i Janusza Korczaka, którzy poświęcili życie opiece nad żydowskimi sierotami. 75 lat temu Wilczyńska i Korczak wsiedli razem z dziećmi z sierocińca do wagonu do obozu śmierci w Treblince.

„Kiedy mówimy o Zagładzie, nie przychodzi nam na myśl miłość” – mówiła dr Naama Shik, dyrektor departamentu e-learningu Jad Waszem. „Myślimy o komorach gazowych, dołach śmierci, strasznej drodze do nich. Myślimy o głodzie, zimnie, horrorach, groźbach i utracie. Myślimy o walce o przetrwanie, desperacji i wielkiej samotności. Ale nie o miłości. Janusz Korczak był kwintesencją postaci ojca, edukatora, demokraty w świecie jutra. Był człowiekiem miłości i poświęcenia dla dzieci, znajdujących się pod jego opieką”.

W uroczystościach upamiętniających, na które złożyła się również sesja edukacyjna, wzięli też udział przedstawiciele polskiej ambasady.