Naczelny Rabin Barcelony: Europa jest stracona

Rabin Meir Bar Hen, fot. YouTube

“Europa jest stracona” – oświadczył rabin Meir Bar Hen, naczelny rabin Barcelony. “Nie jesteśmy tu na zawsze, kupujcie mieszkania w Izraelu” – powiedział do członków swojej synagogi.

Te słowa padły w piątkowy wieczór, bezpośrednio po tym, jak doszło do ataków na tłumnie uczęszczanym przez turystów deptaku Ramblas i w oddalonym o 70 kilometrów od Barcelony kurorcie Cambrils. Zginęło 14 osób, około 100 zostało rannych. Rabin zarzuca hiszpańskim władzom brak stanowczości w zwalczaniu terroryzmu i nazywa Hiszpanię „wylęgarnią islamskiego terroru na całą Europę”. Przypomniał, że władze hiszpańskie w maju 2017 r. wydały zgodę arabskiej terrorystce Leili Khaled – skazanej w 1969 roku za próbę porwania samolotu – na wzięcie udziału w festiwalu książki w tym kraju.

Ada Colau Ballano, lewicowa burmistrz Barcelony która jeszcze w kwietniu wspierała przyjazd Khaled do miasta napisała w piątek na Facebooku: “Barcelona to miasto pokoju. Terroryzm nie wpłynie na to kim jesteśmy: odważnym miastem otwartym na świat”.

Rzecznik gminy żydowskiej Barcelony wydał oświadczenie, w którym nie zgadza się z poglądem naczelnego rabina: “Barcelona to miasto, w którym Żydzi z dumą żyją od stu lat. My, Żydzi nie opuścimy naszego miasta. (…) Z nastaniem w 1977 r. demokracji społeczność żydowska odgrywała ważną rolę w tkance miejskiej Barcelony” – czytamy w oświadczeniu Victora Sorrensena, rzecznika gminy.

Rabin Bar Hen w udzielonych później wywiadach podkreślił, że wypowiadał się jako osoba prywatna, ale swojego poglądu nie zmienił. “To miejsce jest stracone. Nie popełnijcie błędu Żydów Algierii czy Wenezueli. Lepiej zbyt wcześniej, niż za późno” – powiedział.