Byli więźniowie Auschwitz oburzeni słowami szefa Polskiej Organizacji Turystycznej

fot. Muzeum Auschwitz-Birkenau

W środę minister turystyki Witold Bańka zdymisjonował prezesa Polskiej Organizacji Turystycznej, Marka Olszewskiego, w związku z jego wypowiedzią dotyczącą muzeum Auschwitz. Byli więźniowie obozu przyłączają się do krytyki Olszewskiego.

Szef POT uznał, że zagraniczni dziennikarze nie powinni zwiedzać w Polsce muzeum Auschwitz oraz muzeum Polin. Zapytany o to przez Gazetę Wyborczą, odpowiedział: – Jako szef Polskiej Organizacji Turystycznej, który kocha swój kraj, chcę go pokazać od jak najlepszej strony, przez nasze zabytki, kulturę, gościnność, wspaniałą muzykę. Auschwitz to nie produkt turystyczny, lecz miejsce martyrologii, zadumy i przemyśleń, a my zajmujemy się promocją Polski jako kraju atrakcyjnego turystycznie. Poza tym chcemy położyć nacisk na promowanie tego, co cenne w naszej własnej kulturze, pokazać nasz wielki wkład w rozwój Europy. Nie mam potrzeby eksponowania miejsc i zdarzeń związanych z historią innych narodów. (…) To polskie, a nie żydowskie elity zostały w czasie wojny zupełnie przeorane i zlikwidowane. Pamiętajmy, że kultura żydowska w praktyce cała przetrwała.

Do tej wypowiedzi odnieśli się członkowie Międzynarodowego Komitetu Oświęcimskiego.

„Byli więźniowie Auschwitz podczas walnego zgromadzenia Międzynarodowego Komitetu Oświęcimskiego/Auschwitz ze zdumieniem i oburzeniem przyjęli do wiadomości wypowiedzi nowego szefa Polskiej Organizacji Turystycznej, dotyczące wykreślenia w przyszłości z programu wizyt gości zagranicznych w Polsce Muzeum Auschwitz-Birkenau oraz Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN” – napisano w informacji prasowej przekazana przez wiceprezydenta MKO Christopha Heubnera.

„Otrzymaliśmy wczoraj z okazji naszego walnego zgromadzenia list od prezydenta Polski, który podziękował byłym więźniom Auschwitz za ich pracę w muzeum niemieckiego obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz” – przypomniał Marian Turski. „Muzeum Auschwitz odwiedzane jest co roku – podobnie jak muzeum POLIN w Warszawie – przez miliony turystów z całego świata. Propozycję, by wykreślić te muzea z programu wizyt turystów czy zagranicznych dziennikarzy, mógł złożyć jedynie ignorancki głupiec, który chce zaszkodzić turystyce i wizerunkowi Polski”.