Kilka tysięcy osób na rabinicznej liście „nieżydowskich Żydów” w Izraelu

Izraelski rabinat co roku umieszcza nazwiska kilkuset nowych osób na liście obywateli, którzy albo nie są Żydami, albo nie potrafią udowodnić swego pochodzenia. Te osoby, chociaż identyfikują się ze społecznością żydowską, nie mogą w Izraelu wziąć ślubu. Problemy mają też ich dzieci.

Informacje na temat listy podała organizacja ITIM, która od lat stara się o jawność wszelkich procesów zachodzących wewnątrz izraelskiego rabinatu, domagając się jednocześnie równouprawnienia dla Żydów nieortodoksyjnych. Według ITIM na liście znajduje się 6787 osób, które, chociaż uważają się za Żydów, nie są jako takie widziane przez rabinat. W dużej części są to ludzie pochodzący z krajów dawnego ZSRR.

Izraelski rabinat, jak podaje Jerusalem Post, podkreśla, że ma religijny i moralny obowiązek, by nie dopuścić do ślubu osoby, której żydowskość nie jest pewna, z Żydem lub Żydówką. Osoba, która znalazła się na liście nie tylko sama będzie mieć problemy, ale też jej dzieci oraz krewni ze strony matki.