Kazik Ratajzer wygrał proces o wykorzystanie swoich listów w książce

Simcha Rotem - Kazik Ratajzer, fot. Adrian Grycuk - Own work, CC BY-SA 3.0 pl

Simcha Rotem, znany w Polsce jako Kazik Ratajzer, wygrał proces z wydawnictwem PWN o wykorzystanie jego listów do ówczesnej partnerki, Ireny Gelblum, w książce Remigiusza Grzeli „Wybór Ireny”. PWN ma przeprosić Ratajzera oraz zapłacić 20 tys. zł na cel społeczny.

Wyrok w tej sprawie wydał w piątek Sąd Apelacyjny w Warszawie. Jest on prawomocny. Dwa lata temu Sąd Okręgowy uznał, że nie doszło do naruszenia prawa, bo na publikację listów zgodziła się córka Ireny Gelblum. Ale autorem listów był Ratajzer, a on swojej zgody nie wyraził.

Ratajzer ma 92 lata, mieszka w Izraelu. Jest prawdopodobnie jednym z ostatnich żyjących bojowników Żydowskiej Organizacji Bojowej, która walczyła w getcie warszawskim. Irena Gelblum była jego partnerką w czasie wojny i tuż po niej. Pisał do niej listy, które bez jego wiedzy i zgody zostały opublikowane w książce Grzeli. W listach znalazły się – jak podano w pozwie – „prywatne wyznania i uczucia”, których Ratajzer nie planował upubliczniać.

Przeprosiny PWN ma opublikować na swojej stronie internetowej. Ksiażka „Wybór Ireny” nie jest dostępna w regularnej sprzedaży.