Ponad 50 tysięcy obserwujących konto Miejsca Pamięci Auschwitz na Twitterze

Już ponad 50 tysięcy osób obserwuje oficjalne konto Muzeum Auschwitz w serwisie Twitter. Dzięki charakterowi tego medium społecznościowego informacje dotyczące historii niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz i pracy Miejsca Pamięci docierają do milionów osób na całym świecie.

Pierwszy tweet z konta twitter.com/auschwitzmuseum wysłano 20 maja 2012 r. – Na początku zastanawialiśmy się, czy przymus ograniczenia się do 140-znakowego komunikatu nie będzie utrudniał nam mówienia o bardzo skomplikowanej historii Auschwitz. Okazuje się jednak, iż jest to nie tylko możliwe, ale też bardzo skuteczne. Twitter pozwala nam nie tylko przypominać o rocznicach i mówić o najważniejszych wydarzeniach mających miejsce w Muzeum. Serwis daje bowiem ogromną możliwość interakcji z użytkownikami – powiedział Paweł Sawicki, który administruje kontem Muzeum na Twitterze.

Wśród obserwujących są m.in. nauczyciele i edukatorzy, pracownicy wielu współpracujących z nami instytucji, ale też osoby publiczne: dziennikarze, politycy, czy ludzie kultury. – To bardzo ważne, bowiem oni często podają dalej publikowane przez nas informacje. Dzięki temu możemy dotrzeć do naprawdę wielu ludzi. Chociażby tweet o rocznicy wyzwolenia Auschwitz z 2017 r. zobaczyło ponad pół miliona osób, a jeden ostatnich z tweetów przypominających o uniwersalnym znaczeniu Auschwitz miał ponad 3 miliony wyświetleń. Zdarzają się miesiące, kiedy odnotowujemy ponad 10 milionów wyświetleń – powiedział Sawicki.

– Twitter jest dla nas także jednym z głównym kanałów komunikacji z mediami. Dzięki naszej obecności w serwisie możemy pomagać dziennikarzom w ich pracy, a także przekazywać dalej ciekawe artykuły, czy filmy dotyczące historii Auschwitz ich autorstwa. Twittera używamy także do korygowania błędów faktograficznych, a także reakcji np. na używanie określenia “polskie obozy koncentracyjne”. Dzięki sile medium społecznościowego w wielu przypadkach bardzo szybko udaje się doprowadzić do poprawek i sprostowań – podkreślił Sawicki.

Osoby obserwujące Muzeum Auschwitz na Twitterze otrzymują też wiele informacji związanymi z wydarzeniami dotyczącymi historii Auschwitz, II wojny światowej, czy Holokaustu dzięki temu, że bardzo wiele innych podobnych instytucji ma swoje konta w tym serwisie. – Dzięki temu możemy przekazywać dalej tweety o ciekawych wystawach, czy konferencjach, a także uzupełniać publikacje innych informacjami z naszych Zbiorów czy Archiwum. Możliwość budowania takiej sieci jest dla nas niezwykle istotna i cenna – powiedział Sawicki.

– Bardzo ważna jest jednak dla nas możliwość interakcji z pojedynczymi osobami, którzy np. przygotowują się do wizyty w Miejscu Pamięci, piszą o swoich doświadczeniach ze zwiedzania, publikują zdjęcia, czy szukają informacji dotyczących historii – dodał.

Statystyki pokazują, że w zdecydowanej większości obserwują konto Muzeum to osoby mówiące językiem angielskim – 83 procent. Ponad 16 procent posługuje się językiem hiszpańskim, 7 procent polskim, a po 4 procent niemieckim i francuskim. Dzięki tłumaczom-wolontariuszom wiele treści publikowanych jest w kilku językach.

33 procent obserwujących pochodzi ze Stanów Zjednoczonych, a 15 procent z Wielkiej Brytanii. Następne miejsca to Polska (8%), Hiszpania (7%), Niemcy (5%), Włochy, Kanada, Francja (3%), Meksyk i Australia (2%).

Konto na Tweeterze to tylko jedno z miejsc w Internecie, gdzie aktywne jest Muzeum Auschwitz. Najważniejszym nadal pozostaje oficjalna strona internetowa www.auschwitz.org. Serwis cieszy się ogromnym zainteresowaniem. W 2016 r. serwis zanotował ponad 42 miliony odsłon. Na stronie znaleźć można m.in. lekcje internetowe, ale także foldery w kilkunastu językach dotyczące historii Miejsca Pamięci Auschwitz i działalności Muzeum dostępne w formacie PDF. Muzeum ma także oficjalne konto na Facebooku, a także w serwisie Instagram.