Co dalej z kamienicami krakowskich Żydów?

Specjalny zespół zbada proces reprywatyzacji w Krakowie. Pod jego lupą znajdą się też nieruchomości należące kiedyś do Żydów.

Powołanie zespołu prokuratorskiego zapowiedział na początku października Prokurator Generalny i Minister Sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. W jego opinii w Krakowie w ostatnich latach miała miejsce „wielka aferą wyłudzania nieruchomości”. Podczas konferencji prasowej Zbigniew Ziobro przedstawił listę nieruchomości, podczas zwrotu których odkryto nieprawidłowości. Są na niej kamienice z krakowskiego Kazimierza.

Jednym ze sposobów przejmowania nieruchomości było „wskrzeszanie” dawno nieżyjącego – na przykład zamordowanego w czasie Zagłady – właściciela, a następnie przejęcie jej przez ustanowionego w sprawie pełnomocnika. Oszuści wyszukiwali także osoby o nazwiskach takich samych jak nazwisko prawnego właściciela i na tej podstawie występowali o zwrot nieruchomości.

Ziobro powiedział, że “mogły to być działania zorganizowane”. “Chcemy też kwalifikować, wszystko na to wskazuje, te czyny w perspektywie działań zorganizowanych grup przestępczych”.

Według ministra niewykluczone jest też to, “że mogli w tym uczestniczyć prawnicy”. “Ludzie mający taką inżynierie prawną na wysokim poziomie, którzy potrafili tę wiedzę wykorzystać w złej sprawie, która jest przedmiotem śledztwa”.

Kilka dni temu krakowskie Stowarzyszenie Miasto Wspólne złożyło wniosek o zbadanie sprawy reprywatyzacji kamienicy, którą przejęła spółka prowadzona przez Nahuma A. i Moshe T. (ten ostatni został w 2015 r. zatrzymany przez CBA pod zarzutem korupcji).

– Z wielu środowisk żydowskich słyszę dramatyczne pytania, jak to się dzieje, że polskie sądy nie potrafią obronić żydowskiej własności przed oszustami. Staram się tłumaczyć, że to nie jest zorganizowana polityka antysemicka – komentował w 2001 r. na łamach tygodnika „Newsweek” Tadeusz Jakubowicz, przewodniczący gminy żydowskiej w Krakowie.

#