Płynie w nas krew

Czy bardziej definiuje mnie rodzina, czy grupa społeczna, do której należę? Co wpływa na to, kim jestem? I co z tym wszystkim wspólnego ma krew? Do odpowiedzi na te pytania inspiruje nowa wystawa muzeum Polin.

Krew krążąca w naszych żyłach sprawia, że możemy żyć, funkcjonować, wykonywać wszelkie czynności. Z tego też powodu czasami patrzymy na nią, jak na magiczny płyn. Daje nam możliwość istnienia, ale też dzieli. Wszyscy jesteśmy ludźmi, ale bardzo się między sobą różnimy. Głosujemy na różne partie, czytamy różne książki, zachwycamy się innymi artystami. Nasza krew też się różni – choćby poprzez jej grupy.

Wystawa w muzeum Polin pokazuje różne aspekty występowania symboliki krwi w kulturze i nauce. Próbuje pokazać, że na ten czerwony płyn można patrzeć z wielu różnorodnych punktów widzenia.

Elementem dodanym do ekspozycji z Jewish Museum London jest ostatnia galeria. Tam spotkamy m.in. Agatę Rakowiecką, Tomka Krakowskiego, Magdalenę Szpilman, Bellę Szwarcman-Czarnotę, którzy mówią nie tylko o krwi, ale też o byciu Żydem, Polakiem, członkiem określonej grupy. Warto ich posłuchać, bo ich odpowiedzi na zadane pytania różnią się od siebie, co jest kolejnym dowodem na niejednorodność poszczególnych grup społecznych.

Może warto na koniec powiedzieć sobie, że w końcu wszyscy jesteśmy ludźmi. Tylko i aż.

Wystawa „Krew. Łączy i dzieli” została otwarta w Muzeum POLIN 13 października 2017 i potrwa do 29 stycznia 2018 roku. Honorowi Dawcy Krwi za okazaniem legitymacji otrzymują bezpłatny bilet na wystawę. Partnerem akcji jest Narodowe Centrum Krwi. http://www.polin.pl/pl/krew



About the Author

Katarzyna Markusz

Dziennikarka od 2001 roku, zajmująca się historią i kulturą polskich Żydów, prowadząca badania dotyczące społeczności żydowskiej w Sokołowie Podlaskim. Redaktor naczelna Jewish.pl.