Artyści zbudowali replikę upamiętnienia Zagłady pod domem prawicowego polityka

Grupa niemieckich artystów i aktywistów zbudowała kopię słynnego berlińskiego pomnika, upamiętniającego ofiary Zagłady, tuż obok domu polityka populistycznej partii prawicowej, który wzywa Niemców do zaprzestania przepraszania za nazistowską przeszłość.

Bjoern Hoecke jest członkiem partii Alternatywa dla Niemiec. W styczniu skrytykował berliński pomnik. “Niemcy, jako jedyni na świecie, stawiają pomniki wstydu w sercu stolicy” – powiedział.

Zaproponował jednocześnie, by zwrócić uwagę na niemieckie ofiary II wojny światowej.

Artyści z grupy “Centrum dla Politycznego Piękna” zebrali pieniądze na wynajęcie domu w sąsiedztwie polityka. W ogrodzie postawili replikę pomnika – 24 betonowe bloki. Będą tam stały przez co najmniej dwa lata. Artyści zapowiedzieli, że usuną instalację, jeśli Hoecke “uklęknie przed nią” i poprosi o wybaczenie, co ma być nawiązaniem do gestu kanclerza Willy’ego Branta z 1970 r., gdy ten przyklęknął przed pomnikiem upamiętniającym powstańców z getta warszawskiego.