Trzy osoby aresztowane po ataku na szwedzką synagogę

Goteborg, fot. Maky_Orel, pixabay, CC0 Creative Commons

W niedzielę rano szwedzka policja dokonała aresztowań w związku z atakiem na synagogę w Göteborgu. Kilka godzin wcześniej około dwudziestu osób obrzuciło budynek koktajlami Mołotowa w trakcie wieczornej modlitwy.

Przed atakiem na terenie miasta odbywał się marsz muzułmanów niezadowolonych z decyzji amerykańskiego prezydenta Donalda Trumpa o oficjalnym uznaniu Jerozolimy za stolicę Izraela. Szwedzi nie podali tożsamości aresztowanych osób.

Atak potępiła szwedzka minister spraw zagranicznych. “Wzywanie do przemocy wobec Żydów jest całkowicie nie do przyjęcia. W naszym społeczeństwie nie ma miejsca na antysemityzm, groźby i przemoc” – napisała Margot Wallstrom na Twitterze.

Centrum Szymona Wiesenthala potępiło szwedzkie władze za brak działań przeciwko antysemityzmowi.

“Wzywamy władze Szwecji do realizacji wszelkich możliwych działań w celu zapewnienia bezpieczeństwa obywateli. Żadna osoba nie powinna nigdy żyć w strachu lub niebezpieczeństwie” – oświadczył prezes Światowego Kongresu Żydów, Robert Singer.