Uniwersytecka Chanuka w Rzeszowie

Chanuka na Uniwersytecie Rzeszowskim, fot. Joanna Potaczek

Zakład Historii i Kultury Żydów Uniwersytetu Rzeszowskiego zaprosił pracowników, studentów i przyjaciół do świętowania Chanuki.

To już druga Chanuka na uniwersytecie, gdzie gromadzi się rosnące środowisko ludzi działających aktywnie na rzecz żydowskiego dziedzictwa: lokalnych liderów, badaczy, a w końcu także żydowskich mieszkańców Podkarpacia.

Chanuka na Uniwersytecie Rzeszowskim, fot. Joanna Potaczek

Świąteczny wieczór rozpoczął się zapaleniem chanukowych świec. Historię cudu, który wspomina się podczas Chanuki przywołała Małka Shacham Doron, mieszkanka Rymanowa. Wypowiedziała też chanukowe błogosławieństwo.

Chanuka na Uniwersytecie Rzeszowskim, fot. Joanna Potaczek

Na świątecznym stole nie zabrakło drejdla ani placków ziemniaczanych. Spotkanie stało się okazją do podzielenia się refleksjami na temat działań lokalnych organizacji zajmujących się dziedzictwem Żydów. Inicjatorzy rzeszowskiego marszu żywych, prezes Stowarzyszenia Sztetl Dukla, czy twórca Muzeum w Żmigrodzie wspominali o podejmowanych w tym roku przedsięwzięciach. Głos zabrali także członkowie społeczności żydowskiej związani m.in. z synagogą w Dynowie. Sympatyczny akcent stanowiła opowieść Briany Krewson, stypendystki Fulbrighta, o świętowaniu Chanuki w jej rodzinie w USA.

Chanuka na Uniwersytecie Rzeszowskim, fot. Joanna Potaczek

Inicjatorem spotkania był prof. Wacław Wierzbieniec, kierownik Zakładu Historii i Kultury Żydów. W spotkaniu wziął także udział przedstawiciel Urzędu Marszałkowskiego.

Chanuka to kolejna okazja, by integrować środowisko ludzi zajmujących się na Podkarpaciu historią żydowskich mieszkańców tego regionu.

Joanna Sarnecka