Mormoni ochrzcili ofiary Holokaustu, rabina Chabadu i krewnych celebrytów?

Świątynia mormonów w Salt Lake City, fot. Bjørn Graabek - nl.wikipedia, CC BY-SA 3.0

Niezależna badaczka twierdzi, że mormoni pośmiertnie ochrzcili m.in. Lubawiczer Rebe, Menachema Schneersona, dziadków Carrie Fisher i Stevena Spielberga oraz setki ofiar Zagłady, łamiąc tym samym wcześniejsze porozumienie o wstrzymaniu tej praktyki.

Helen Radkey, niezależna badaczka z Salt Lake City, która przez dwadzieścia lat przyglądała się praktyce pośmiertnych chrzcin u mormonów, stwierdziła, że od 2012 r. przeprowadzono setki takich obrzędów. Radkey sama należała do kościoła mormonów, ale została ekskomunikowana w 1978 r.

Jej zdaniem zmarły przywódca Chabadu, rabin Menachem Mendel Schneerson i jego ojciec, rabin Levi Icchak Schneerson, zostali ochrzczeni w 2015 r. Podobnie filozof Martin Buber (zmarły w 1965 r.) został ochrzczony w 2016 r. Natomiast dziadkowie Spielberga i Fisher w 2015 i 2017 r.

W marcu 2012 r. kościół mormonów, znany formalnie jako Kościół Jezusa Chrystusa Świętych w Dniach Ostatnich, wysłał list do swoich kongregacji, w którym powtórzono zasadę ustaloną w 1995 r., zgodnie z którą członkowie zgromadzenia mogą pośmiertnie chrzcić jedynie własnych przodków. Zabroniono takich praktyk wobec żydowskich ofiar Zagłady oraz celebrytów.

Radkey odnalazła informacje o chrztach w FamilySearch, witrynie internetowej używanej przez mormonów do śledzenia linii rodowych i składania wniosków o chrzty.

W latach 90. XX wieku odkryto, że mormoni dokonali rytuału chrztu na setkach tysięcy ofiar Holokaustu. Wywołało to sprzeciw organizacji żydowskich, które uznały, że jest to brak szacunku dla wierzeń religijnych ofiar. W 1995 r. mormoni zawarli porozumienie z organizacjami żydowskimi, że podobne praktyki nie będą już prowadzone.

Radkey twierdzi, że mormoni ochrzcili członków rodzin znanych polityków – Donalda Trumpa, Baracka Obamy i Billa Clintona oraz celebrytów – jak na przykład Kim Kardashian.

Eric Hawkins, rzecznik kościoła mormońskiego, zaprzecza tym informacjom.

ADL, Liga Przeciwko Zniesławieniom, uważa, że mormoni nie praktykują tego typu chrztów. “Starają się takie działania zablokować, zanim do nich dojdzie” – podkreśla David Sandmel z ADL. “Jestem usatysfakcjonowany, że traktują to poważanie i robią wszystko, co mogą, by wypełnić zobowiązanie, jakie w tej sprawie podjęli”.

Centrum Szymona Wiesenthala uważa, że idea chrzczenia zamordowanych Żydów jest obraźliwa. “Uważamy za obrazę przypuszczenie, że Lud Księgi potrzebowałby asysty grupy mormonów, by móc wejść do nieba” – oświadczył rabin Marvin Hier z Centrum Szymona Wiesenthala.