Teren warszawskiego getta może trafić do gminnej ewidencji zabytków

Muzeum Polin, fot. M. Starowieyska

Teren, na którym znajdowało się warszawskie getto może zostać objęty opieką konserwatorską. Celem jest ochrona pozostałości getta, znajdujących się pod ziemią, które bywają wykopywane przy okazji remontów, a nie zawsze trafiają do muzeów.

Z inicjatywy stołecznego konserwatora zabytków przedstawiciele Muzeum Polin, Żydowskiego Instytutu Historycznego, Polskiej Akademii Nauk, Muzeum Warszawy oraz wojewódzki konserwator zabytków rozmawiali o ujęciu terenu warszawskiego getta w gminnej ewidencji zabytków, jako zabytku archeologii.

Przed włączeniem terenu getta do „archeologicznej” gminnej ewidencji zabytków zostanie opracowana analiza historyczno-archeologiczna tego obszaru (określenie dokładne granic ochrony, warstw kulturowych pod kątem możliwych przekształceń), a następnie stołeczny konserwator wystąpi do wojewódzkiego konserwatora o wpis terenu getta do rejestru zabytków. Ochrona dotyczyć będzie tylko tego, co pod ziemią.

Ujęcie w ewidencji, a następnie wpisanie do rejestru umożliwi wprowadzenie nadzoru archeologicznego w trakcie wszelkich prac ziemnych na terenie getta. Przypadkiem odkrywane w ostatnich latach przedmioty związane z funkcjonowaniem getta i życiem jego mieszkańców, dobitnie pokazały potrzebę takiej ochrony. Nie zawsze wykopane zabytki trafiały do muzeów, czy instytutów badawczych, pomimo ich istotnej wartości historycznej.

Gminna ewidencja zabytków prowadzona przez Biuro Stołecznego Konserwatora Zabytków obejmuje ponad 11 tysięcy obiektów nieruchomych z terenu Warszawy. Także obszarów i zespołów zabudowy.