Netanjahu nakazał ambasadzie spotkanie z polskim premierem. “Nie możemy pozwolić na negowanie Holokaustu”

fot. The Prime Minister of Israel/Facebook

Premier Benjamin Netanjahu wezwał ambasador Izraela do spotkania z polskim premierem w sprawie przyjętej w piątek przez Sejm nowelizacji ustawy o IPN, która ma karać za używanie sformułowania “polskie obozy”. Polskę krytykują zarówno żydowscy, jak i arabscy parlamentarzyści z Izraela.

Netanjahu potępił proponowane zmiany w polskim prawie. “Zdecydowanie przeciwstawiam się tej ustawie. Historii nie można zmienić. Zakazane jest negowanie Holokaustu. Nakazałem ambasadzie Izraela w Warszawie spotkanie z polskim premierem i wyrażenie stanowczego sprzeciwu wobec tej nowelizacji” – powiedział Netanjahu.

W piątek Sejm przyjął nowelizację ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej. Zmiana tej ustawy ma zapobiec publicznemu używaniu i rozpowszechnianiu określeń „polskie obozy śmierci”. Projekt zakłada, że “publiczne i wbrew faktom przypisywanie narodowi polskiemu lub państwu polskiemu odpowiedzialności (lub współodpowiedzialności) za popełnione przez III Rzeszę zbrodnie nazistowskie lub inne przestępstwa przeciwko pokojowi, ludzkości oraz zbrodnie wojenne – będzie karane grzywną lub karą więzienia do trzech lat”. Czyty te nie będą uznane za przestępstwo, jeśli dojdzie do nich “w ramach działalności artystycznej lub naukowej”. Za przyjęciem nowelizacji było 279 posłów, 5 było przeciw, 130 wstrzymało się od głosu. Ustawą zajmie się teraz Senat.

Jair Lapid, przewodniczący ugrupowania Jesz Atid, podjął dyskusję na ten temat na Twitterze z polską ambasadą. “Całkowicie potępiam polskie prawo, które próbuje zaprzeczyć polskiemu współudziałowi w Holokauście, który został zorganizowany przez Niemców, ale przecież setki tysięcy Żydów zostało zamordowanych nie spotkawszy żadnego niemieckiego żołnierza” – napisał w sobotę Lapid. “Były polskie obozy i żadne prawo nie może tego zmienić”.

Ambasada odpowiedziała na to: “Pańskie niepoprawne twierdzenia pokazują, jak bardzo potrzebna jest edukacja o Holokauście, nawet tutaj, w Izraelu”. Zdaniem ambasady, intencją projektu nie jest “wybielanie przeszłości”, ale “ochrona prawdy przed takimi oszczerstwami”.

“Jestem synem ocalonego z Holokaustu. Moja babka została zamordowana w Polsce przez Niemców i Polaków. Nie potrzebuję od was edukacji o Zagładzie” – odpowiedział Lapid.

Arabski parlamentarzysta Ahmad Tibi stwierdził natomiast: “Proponuję polskiemu rządowi, aby szybko odwołał swoją haniebną decyzję. Zmienianie historii nigdy nie jest czynem godnym”.