Ambasadorowie USA, Izraela i Ukrainy nie wzięli udziału w tradycyjnym spotkaniu z marszałkiem Senatu

Noworoczne spotkanie marszałka senatu z korpusem dyplomatycznym, fot. P. Cebula, Kancelaria Senatu

W Senacie 2 lutego 2018 r. odbyło się noworoczne spotkanie marszałka Senatu Stanisława Karczewskiego z korpusem dyplomatycznym akredytowanym w Polsce. Nie przybyli na nie przedstawiciele USA, Izraela i Ukrainy.

Marszałek Senatu, Stanisław Karczewski, podkreślił, że rok 2018 jest rokiem szczególnym, w którym przypada setna rocznica odzyskania przez Polskę niepodległości. Powiedział, że od tamtej pory polski naród nie tracił żadnej okazji, by wybić się na niepodległość i decydować o sobie. Przypomniał, że w 1920 r. Polska broniąc swej niepodległości w Bitwie Warszawskiej nie straciła okazji, by obronić przed bolszewizmem Europę.

Marszałek powiedział, że „w 1939 r. Polska zachowała się przyzwoicie. Uległa hitlerowskim i stalinowskim najeźdźcom, ale Polacy nie podjęli kolaboracji z żadnym z nich. W tej wojnie życie straciło blisko 6 mln Polaków, w tym 3 mln polskich Żydów. Wielka tragedia Holocaustu rozegrała się na naszej ziemi pod brutalną niemiecką okupacją. O tragedii narodu żydowskiego pierwszy alarmował świat polski rząd urzędujący wówczas w Londynie. W świetle faktów obarczanie Polski współodpowiedzialnością za Holocaust traktujemy jako antypolonizm będący wynikiem albo ignorancji albo złej woli”.