Duda podpisze nowelizację ustawy o IPN

Wizyta Pary Prezydenckiej w Jad Waszem - Instytucie Pamięci Męczenników i Bohaterów Holocaustu, styczeń 2017. (fot. Andrzej Hrechorowicz / KPRP)

Prezydent Andrzej Duda poinformował dziś, że podpisze nowelizację ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej. Oznacza to, że wejdzie ona w życie. Następnie prezydent skieruje ją do Trybunału Konstytucyjnego. Chodzi o sprawdzenie, czy wolność słowa nie jest ograniczona nowymi przepisami.

“To nie jest ustawa nowa. Na temat tego przepisu prowadziłem rozmowy rok temu w Izraelu. Byłem wtedy o to pytany, również przez dziennikarzy. Pojawiło się zdecydowane oczekiwanie tego, że ta ustawa nie będzie blokować działalności artystycznej i naukowej. Takie wyłączenie zostało w sposób wyraźny do ustawy wprowadzone” – powiedział prezydent.

“Ustawa dotyczy kwestii niezwykle bolesnej, bardzo delikatnej, związanej z martyrologią narodu polskiego. To kwestia dla nas niezwykle istotna. W czasie wojny zginęło w Polsce prawie 6 milionów naszych obywateli, wśród nich 3 mln polskich obywateli narodowości żydowskiej. Od samego początku wojny Polska była okupowana. Polskie ziemie zostały rozdarte. W sensie geograficznym państwa polskiego nie było. Były ziemie, które wcześniej stanowiły państwo polskie. Okres wojny to jeden z najczarniejszych okresów w naszych dziejach. To prawda, że na naszej ziemi niemieccy naziści zbudowali obozy. Prawdą jest, że najwięcej w czasie wojny zginęło Żydów. Ale zginęły też miliony Polaków” – kontynuował prezydent.

“Dla Żydów to sprawa szczególnie bolesna, delikatna i wzbudzająca emocje. Jestem pełen szacunku dla tego bólu i dla tej wielkiej pamięci. Budowanie dobrych relacji pomiędzy Polską, a Izraelem bardzo leży mi na sercu. Mieszkaliśmy na tej ziemi tysiąc lat, we wspólnym państwie. I to nasza wielka wspólna historia, która została przerwana dramatycznie przez Niemcy” – podkreślał prezydent.

Zdaniem Dudy “wątpliwości powinny zostać wyjaśnione i rozstrzygnięte, “bo tego wymaga szacunek dla ocalonych. Ich wspomnienia są wielkim memento dla całego świata, by do takiej tragedii nigdy więcej nie doszło. Ważne jest świadectwo ocalonych. Nie chciałbym, by ktokolwiek z nich miał wątpliwości, czy może głosić swoje świadectwo, i nie narazi się na odpowiedzialność karną”.

“Ważne jest dla mnie też byśmy my Polacy nie byli pomawiani o udział w Holokauście. Prawda historyczna jest taka, że Polacy nie brali udział w żaden systematyczny sposób w Zagładzie” – mówił prezydent. “Polacy starali się ratować Żydów. Od strony ludzkiej bywało różnie. Polacy mają najwięcej Sprawiedliwych wśród Narodów Świata. Ale były też przypadki niegodziwości, byli szmalcownicy. Były przypadki wydawania Żydów”.

“Ta sprawa jest tak trudna i bolesna, wywołała tak wiele dyskusji, czasem bardzo burzliwych i nasyconych emocjami. Po to mamy o tym pamiętać, by wywoływało emocje, by nigdy do takiej sytuacji nie doszło, byśmy byli wyczuleni na przypadki nienawiści na tle narodowościowym. Dla żadnej iskry nienawiści, niechęci między narodami, nie może być miejsca. Nie ma możliwości, by w Polsce był tolerowany antysemityzm. Nigdy nie może się to powtórzyć. Trzeba chronić też dobre imię Polski i Polaków. My też mamy prawo do swojej wrażliwości i prawdy historycznej” – zapewnił prezydent.

Wczoraj pod pałacem prezydenckim demonstrowali narodowcy. Mieli ze sobą m.in. baner “Zdejmij jarmułkę, podpisz ustawę” skierowany do prezydenta.

“Atakują [Żydzi] naród, który niósł im pomoc w czasie wojny; który przez setki lat gościł ich na swojej ziemi” – mówił w czasie demonstracji Robert Winnicki. “Jednym z powodów tego międzynarodowego, żydowskiego kłamstwa, są pieniądze. Setki milionów dolarów, które środowiska żydowskie chcą uzyskać od polskich. Chcą zagrabienia polskiego mienia”. Winnicki podkreślał też, że narodowcy będa mówić głośno o “żydowskich zbrodniach na Polakach” i o tym, że Żydzi też współpracowali z Niemcami w czasie wojny.

Zgodnie z nowelizacją ustawy „kto publicznie i wbrew faktom przypisuje Narodowi Polskiemu lub Państwu Polskiemu odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za popełnione przez III Rzeszę Niemiecką zbrodnie nazistowskie lub za inne przestępstwa stanowiące zbrodnie przeciwko pokojowi, ludzkości lub zbrodnie wojenne lub w inny sposób rażąco pomniejsza odpowiedzialność rzeczywistych sprawców tych zbrodni, podlega karze grzywny lub karze pozbawienia wolności do lat 3”.